www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 27 grudnia 2001 r., godz: 10:55
W Super Expressie pojawił się bardzo ciekawy artykuł o byłym zawodniku Pogoni Szczecin oraz Reprezentacji Polski Marku Leśniaku.
- Lesniak, strzelaj, gol... nie ma, o Jezus Maria!!! - to fragment komentarza Dariusza Szpakowskiego do meczu Polski z Anglia w 1993 roku, który użyty został do czołówki programu sportowego.
- ... a później ja łapie się za głowę. Znam te czołówkę doskonale - mówi "Super Expressowi" Marek Lesniak. - Gdybym strzelił wówczas dwa gole, a miąłem ku temu idealne okazje, do tej pory grałbym w reprezentacji. Ludzie całkiem inaczej by mnie wspominali. Do tej pory jest mi przykro. Mój syn Wojtek by strzelił. O, zobaczcie, jak śmiga po skrzydełku - Lesniak wskazuje na zawodnika z numerem 11, który biega po boisku w Kolonii w meczu juniorów.
37-letni Lesniak, który wciąż gra w trzecioligowym niemieckim Preussen Muenster, twierdzi, ze właśnie te zmarnowane sytuacje zaważyły na jego karierze.
- Później jeszcze zagrałem dwa mecze w reprezentacji i to był mój koniec w kadrze. Tak jak w normalnej pracy. Szef ci mówi: jutro możesz nie przychodzić. - Grałem głównie w meczach kwalifikacyjnych. Do igrzysk, mistrzostw Europy, mistrzostw świata. Tylko nigdy nie udało się nam awansować. - Gratuluje obecnej reprezentacji. Czy my byliśmy gorsi? Pewnie tak, skoro nam się nie udało. Tylko ze ciągle walczyliśmy z Holandia, Anglia, Niemcami...
- W Bayerze grałem 4 lata. Później przeszedłem do Wattenscheid, tez na 4 sezony. Występowałem jeszcze w TSV 1860 Monachium, Bayerze Uerdingen, szwajcarskim Neuchatel Xamax, Fortunie Duesseldorf.
W Bundeslidze rozegrałem 213 meczów i strzeliłem 42 gole. Chyba nie najgorzej, prawda?
- Moja kariera nie zapewniła mi jednak tylu pieniędzy, żebym mógł leżeć do góry brzuchem. Gdyby było inaczej, nie musiałbym jeździć codziennie 150 km do Muenster.Ale nie narzekam. Ludzie poznają mnie w mieście. Mój sąsiad to trener reprezentacji Niemiec, Rudi Voeller. Znamy się dobrze, wiele razy przeciwko sobie graliśmy.
- Liczę, ze karierę zrobi mój syn. Wojtek potrafi z piłka dużo więcej niż ja w jego wieku. Zacząłem grac w futbol mając 17 lat. Wcześniej byłem piłkarzem ręcznym. W swojej kategorii wiekowej byłem najlepszym rozgrywającym w Polsce. - Zostanę w Niemczech na stale. Ale nie jestem Niemcem. Nie powiem, ze jestem obywatelem świata czy Europejczykiem. Tak mówią ci, którzy nie chcą powiedzieć, czy SA Niemcami, czy Polakami.
Przypominamy iż, w 1982 i 1983 r. występował w zespole rezerw portowego klubu, a następnie zajął miejsce w pierwszej drużynie. Rozegrał w Pogoni w okresie 1982 r. do czerwca 1988 r. 150 spotkań zdobywając 65 bramek. W sezonie 1986/87 zdobył tytuł króla strzelców I ligi, zdobywając 24 bramki.

     źródło:  Super Express/własne      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności