|
niedziela, 18 listopada 2001 r., godz: 18:07
- Jak się Panu grało przeciwko Pogoni, z której odszedł Pan miesiąc temu?
- Dobrze. Dziękuję również kibicom, że tak serdecznie przyjęli mnie i Jurka Podbrożnego. Gdyby w Szczecinie była chęć i zaangażowanie działaczy takie, jak na początku budowania silnego zespołu, to zostalibyśmy w Pogoni. - Jak oceni Pan wynik? - Przyjechaliśmy po zwycięstwo i byliśmy tego bliscy. W pierwszej połowie to Pogoń miała lepsze okazje, natomiast w drugiej to my przeważaliśmy. Wynik jest sprawiedliwy, choć pozostanie nam mały niesmak. - Jak się Panu podobała Pogoń? - W pierwszej połowie zagrali odważnie. Mieli trochę sytuacji, ale po przypadkowych zagraniach. Piotrek Dubiela znalazł się tam, gdzie powinien, po odbiciu piłki przez naszego bramkarza. Na szczęście nie trafił. Później był wspaniały strzał Jacka Bednarza. Można powiedzieć, że przez cały mecz grali naprawdę dobrze. - Kogo z Pogoni poleci Pan trenerowi Jabłońskiemu? - Trener ma swoją koncepcję budowy zespołu i jeśli będzie kogoś chciał, to sam o tym zadecyduje. źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||