www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
środa, 14 listopada 2001 r., godz: 08:39
- O pańskie powołanie musiała się upomnieć prasa.
- Dziennikarze by się o mnie nie upominali, gdybym był słaby. Jak siedziałem siedem miesięcy na ławce rezerwowych, to gazety o mnie nie pisały i to było normalne. Sytuacja jednak się zmieniła, bo zacząłem strzelać bramki i zasłużyłem na to, żeby dostać szansę pokazania się w meczu reprezentacji.
- Chwalił się pan, że jest lepszy od Kryszałowicza i Olisadebe.
- Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem. Mówiłem tylko, że jestem w stanie podjąć rywalizację z tymi zawodnikami. Jeżeli ktoś nie umie czytać albo jakiś dziennikarz przeinacza fakty, to już nie moja wina.
- Jest pan trochę zarozumiały?
- W żadnym wypadku. Nie odbiła mi woda sodowa, bo nie miała po czym. Nigdy się nie uważałem za wielkiego piłkarza. Znam swoje miejsce w szeregu. Wchodzę do grupy, która osiągnęła już jakiś sukces. Byłem lekko podenerwowany, obawiałem się jak zostanę przyjęty. Niepotrzebnie. Koledzy potraktowali mnie jak swojego.
- Co panu powiedzieli na powitanie?
- Coś mówili, ale z tych nerwów nie pamiętam.
- A nie obawia się pan, że w czasie meczu koledzy nie będą podawać panu piłki?
- Takie rzeczy mogą mieć miejsce w reprezentacji do lat 14, a nie w pierwszej. To byłaby dziecinada, gdyby ktoś stwierdził, że nie poda Arturowi, bo on pięć miesięcy temu powiedział takie czy inne słowo. Na szczęście w kadrze grają profesjonaliści.
- Kogo będzie łatwiej wygryźć z pierwszej jedenastki - Kryszałowicza czy Olisadebe?
- Ta reprezentacja osiągnęła sukces, a Paweł i "Oli" nastrzelali dla niej mnóstwo bramek, które dały awans do mistrzostw świata. Chcę udowodnić tylko, że jestem dobrym napastnikiem, który potrafi grać w piłkę i w razie czyjejś kontuzji nie osłabi zespołu.

     źródło:  Super Express      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności