www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 25 października 2001 r., godz: 18:59
- Kto jest kontuzjowany i na pewno nie zagra ani w Grodzisku, ani w ogóle jesienią?
- Na pewno kibice nie zobaczą na boisku Marka Walburga, który niedawno miał w Austrii u dr. Schenka wyciąganą śrubę z kolana i za trzy tygodnie zacznie biegać, Pawła Skrzypka po rekonstrukcji wiązadła krzyżowego przedniego (za dwa tygodnie może zacznie truchtać) oraz Siergieja Szypowskiego, który jest w okresie rehabilitacji po operacji stawu barkowego. Powraca do nas Piotrek Dubiela, który miał operację stawu skokowego i może w tych ostatnich meczach dostanie szansę gry. Po meczu ze Śląskiem poobijany wrócił Robert Dymkowski, który po zderzeniu z bramkarzem Krzysztofem Pyskatym zbił sobie mocno staw kolanowy. Odczuwa silny ból, ale mam nadzieję, że do meczu z Groclinem dojdzie. Radek Biliński miał nadwyrężone przyśrodkowe wiązadło kolana i ze Śląskiem grał, ale w końcówce czuł ból. Teraz trenuje na pół gwizdka i może nie zagrać w Grodzisku. O niego najbardziej się obawiam, choć jestem optymistą.
- Czy o pozostałych piłkarzach można powiedzieć, że są "okazami zdrowia"?
- Nie wspomniałem jeszcze o Pawle Drumlaku, który narzeka na staw łokciowy i oba kolana. Ale to są sprawy przeciążeniowe i jakby było bardzo źle, to by nie grał. Pozostali zawodnicy na razie nie skarżą się na nic i pałają ochotą do gry w najbliższym meczu z Groclinem i później z Legią. Widać po chłopakach, że każdy chce grać.
- Czy od pierwszego styczniowego treningu każdy z zawodników będzie mógł już ćwiczyć z maksymalnymi obciążeniami?
- Mogę jedynie obawiać się o Skrzypka i Walburga. Mają oni za sobą ciężkie operacje i one wymagają przede wszystkim czasu. Znam jednak tych zawodników i wiem, że kiedy inni będą odpoczywać, oni będą solidnie trenować, aby na styczeń być gotowym. Jestem pewien, że obaj do pierwszego wiosennego meczu będą do dyspozycji trenera.
- Jaka atmosfera, Pana zdaniem, panuje obecnie w drużynie Pogoni?
- Bardzo dobra, ale inna być nie może, skoro mamy tak udaną serię zwycięstw. Liczymy, że swoją dobrą grą i miejscem w tabeli pokażemy, że warto w nasz zespół zainwestować, a przede wszystkim chcemy przekonać wszystkich, że w Szczecinie potrzebna jest taka drużyna jak Pogoń. Mamy czyste sumienie - zrobiliśmy wszystko, by ta drużyna istniała. Nie wszystko jednak zależy od nas.
- Będzie czwarte zwycięstwo z rzędu?
- Chciałbym, bo rzadko notowaliśmy taką serię. Jedynie w Szczecinie mogliśmy chwalić się, że wygrywamy, a na wyjazdach nam nie wychodziło. Mecz we Wrocławiu pokazał, że wygrywać możemy na każdym terenie. Mam nadzieję, że w Grodzisku sprężymy się i pokażemy, że wysoka wygrana ze Śląskiem to nie był przypadek. Liczymy, że przyjedzie do Grodziska duża liczba naszych kibiców i wspomoże nas dopingiem.

     źródło:  Gazeta Wyborcza      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności