www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
piątek, 25 maja 2001 r., godz: 14:11
Europejskie puchary gościły ostatni raz w Szczecinie w 1987 roku. Od tego czasu znacznie zmieniły się wymagania federacji UEFA odnośnie wymogów, jakim musi sprostać obiekt na którym rozgrywane są mecze międzynarodowe. Prowizorka jest nie do pomyślenia. Każdy stadion, zanim zostanie dopuszczony do rozgrywek UEFA, musi przejść kontrolę odpowiedniej komisji. My już taką kontrolę przeszliśmy. Miejski stadion w Szczecinie wizytowali Szwajcar Rene Eberle i Czech Rudolf Bata - mówi szef MOSRiR-u Wojciech Olszanowski. Już we wrześniu otrzymaliśmy z PZPN odpowiednie pismo informujące o tym, że UEFA dopuściła szczeciński obiekt do rozgrywek Pucharu UEFA i Intertoto oraz rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów - dyrektor Olszanowski wyciąga z grubej teczki korespondencję podpisaną przez funkcjonariusza PZPN. W tej chwili na stadionie montowane jest oświetlenie. Jedyny brakujący "szczegół" w wymaganiach stawianych przez europejską federację futbolową. Kiedy będzie już gotowe, najprawdopodobniej stadion zostanie także dopuszczony do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów - relacjonuje. Oświetlenie kosztuje miasto ponad 3 mln złotych i jest największą inwestycją Szczecina w stadion miejski w tym roku. Co ważne bardzo opłacalną. Zamiast przewidzianych minimalnymi wymogami 1200 luxów, będzie ich 2000. To pozwoli na relacjonowanie spotkań w telewizji - mówi Olszanowski. A to z kolei odpowiednia reklama dla miasta. Wszak dobre oświetlenie to nadal w Polsce rzadkość. Mankamentem jest także brak odpowiedniej trybuny prasowej - odpowiedniej, znaczy zadaszonej. Planujemy tę inwestycję na rok 2003 - stwierdza szef MOSRiR-u. Póki co do dyspozycji dziennikarzy jest popularne "bocianie gniazdo" oraz część krzesełek na sektorze VIP. W razie potrzeb można przeznaczyć jeszcze parter budynku klubowego przy ul. Karłowicza - zapewnia Olszanowski. Dobrze by było, gdyby słowa dyrektora instytucji zarządzającej obiektem sportowym wzięły do siebie władze Pogoni, które przeszkadzają dziennikarzom jak mogą. Na "bocianim gnieździe" część miejsc dziennikarskich zajętych jest zawsze przez osoby z zawodem żurnalisty nie związane ani trochę. Wśród wymogów stawianych przez UEFA jest także zalecenie, by przedstawiciele mediów mieli dostęp do zawodników po zakończeniu meczu, a to - niezrozumiałą decyzją po. dyrektora Pogoni Artura Korneluka - jest ostatnio niemożliwe. Wszystkie pozostałe warunki stawiane stadionom dopuszczanym do rozgrywek o europejskie puchary są spełnione. Zamontowane siedziska, boisko o wymiarach minimum 105x68 m, trybuna dla VIP, parking, monitoring TV, powierzchnia do rozgrzewki, toalety i wyremontowane szatnie - wylicza Olszanowski. Wszystko jest. Pamiętajmy jednak, że oprócz tego jest jeszcze 25 punktów wymaganych od organizatora zawodów, czyli klubu. To jednak już problem Pogoni - kończy dyrektor MOSRiR. Zatem nie ma obawy. Na mecze Pucharu UEFA (albo Ligi Mistrzów) nie będziemy jeździć ani do Płocka, ani Krakowa.
Sap





     źródło:  Głos Szczeciński      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności