|
niedziela, 14 października 2001 r., godz: 17:15
Mariusz Kuras, trener Pogoni Szczecin:
- Obawiałem się Stomilu, bo to już zupełnie inna drużyna. Przyszedł nowy trener, w składzie pojawił się Jackiewicz i w dwóch ostatnich meczach olsztynianie odnieśli przekonywające zwycięstwa. Obawiałem się również spotkania z powodu zmęczenia po meczu środowym z Lechem. Cieszę się, że wszyscy oczekiwali dziś od nas zwycięstwa, i to zwycięstwo jest. To jest najważniejsze. Jestem pełen uznania dla zawodników, bo podeszli do meczu z pełnym zaangażowaniem i sercem. W pierwszej połowie nie wyglądaliśmy fizycznie najlepiej, ale zdobyliśmy bramkę. Po przerwie podwyższyliśmy wynik i z tego jestem bardzo zadowolony. Jerzy Fiutowski, trener Stomilu Olsztyn: - Nasze założenia na ten mecz wynikały z miejsca, które zajmujemy w tabeli. Gdy nastąpi podział na grupę mistrzowską i spadkową nie możemy mieć dużej straty do wyprzedzających nas zespołów, by mieć nadzieję na przedłużenie bytu pierwszoligowego. A ja nie muszę nikomu tłumaczyć, gdzie będziemy. I dlatego z Pogonią realizowaliśmy zadania tylko do pierwszej bramki. Nie mieliśmy wyjścia, jak spróbować odrobić straty. Niestety, bramka stracona z karnego rozwiała nasze nadzieje. Przy tak dobrym zespole jak Pogoń nasze szanse zmalały przy stanie 0:2. Trzeci gol to piękna akcja gospodarzy. Zagraliśmy zbyt pasywnie w ofensywie, chodzi szczególnie o dwóch napastników. źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||