www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 13 września 2001 r., godz: 18:07
W sobotę Pogoń podejmuje w Szczecinie RKS Radomsko. - Będziemy walczyć najlepiej, jak potrafimy. Dokładnie przeanalizowaliśmy swoje błędy jak i te, które popełnili nasi rywale. Wykorzystamy tę wiedzę - zapowiada Piotr Mandrysz, trener RKS i były zawodnik Pogoni
Dwa lata temu gol Mandrysza zapewnił Pogoni utrzymanie się w ekstraklasie. Potem piłkarz rozstał się ze szczecińskim klubem w niezgodzie. Teraz wraca na Twardowskiego w roli trenera.
Po raz pierwszy obie jedenastki spotkały się w Radomsku podczas inauguracji sezonu. Dla gospodarzy był to również debiut w ekstraklasie. Na trybunach stadionu w Radomsku zasiadł komplet widzów wierzących w sukces swoich pupili. Piłkarze Pogoni obnażyli jednak słabość i brak doświadczenia beniaminka - po jednostronnym widowisku wygrali 3:0. Dwie bramki w tym spotkaniu strzelił Jerzy Podbrożny, jedną Robert Dymkowski. Na domiar złego gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego i kończyli mecz w dziesiątkę. - Nie tak wyobrażałem sobie nasze pierwsze spotkanie w ekstraklasie - mówił wówczas Piotr Mandrysz. - Zdawaliśmy sobie sprawę z siły Pogoni, ale przegraliśmy zbyt wysoko. Wicemistrzowie Polski umiejętnie wykorzystali nasze błędy. To była dobra lekcja, ale my wyciągnęliśmy z niej nauczkę.
Od tego czasu minęło sześć kolejek i okazało się, że Mandrysz miał rację, bo piłkarze z Radomska nie zwykli ostatnio przegrywać na wyjazdach. - To efekt nabywania doświadczenia - mówi Sergiej Szypowski, drugi trener Pogoni. -Podczas pierwszego meczu z Pogonią jego piłkarze debiutowali w lidze, chcieli jak najlepiej pokazać się przed własną publicznością i w efekcie przegrali. Dlaczego? Być może źle znieśli oczekiwania swoich fanów. Teraz są już innym zespołem, wzmocnionym psychicznie spotkaniami, których nie przegrali.
Podobnego zdania są Maciej Stolarczyk i Radosław Biliński, którzy meczem w Radomsku ponownie zadebiutowali w barwach szczecińskiej Pogoni.
- Na pewno rywale przeanalizowali swoje i nasze błędy. Dlatego teraz możemy spodziewać się innego meczu - mówi Stolarczyk. - Mogą ostrożniej zagrać w obronie i czekać na dogodną okazję do strzelenia bramki - dodaje Biliński.
Wiele wskazuje na to, że goście nie będą koncentrowali się wyłącznie na blokowaniu dostępu do własnej bramki. - Szanujemy rywala, ale nie przyjedziemy do Szczecina, żeby tylko się bronić - zapowiada Mandrysz.
Szczególnie, że ostatnio zawodzą napastnicy Pogoni. W ostatnim meczu z Legią w Warszawie poza uderzeniem Jerzego Podbrożnego z rzutu wolnego zawodnicy Mariusza Kurasa nie stworzyli ani jednej stuprocentowej okazji do strzelenia bramki.
- Nie jestem tak przygotowany do rozgrywek, jakbym chciał - tłumaczy Robert Dymkowski. - Kontuzje mnie nie rozpieszczały, ale nie ma co narzekać. Musimy zagrać z większym przekonaniem w ataku. Szybsza wymiana piłki, podania w tempo - to klucz do strzelenia bramek. Poza tym potrzebny jest nam nasz dwunasty zawodnik, czyli kibice.
Ale i zespół z Radomska powinien być groźniejszy w ataku. W barwach RKS powinien bowiem zagrać Igor Sypniewski, były piłkarz Panathinaikosu Ateny. W Szczecinie sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie. Po meczu z Legią do Turcji wyjechał Dariusz Dźwigała. Trener Kuras wciąż nie może skorzystać z kontuzjowanych Piotra Mosóra i Veselina Djokovicia. Na staw skokowy narzeka Piotr Dubiela. Z powodu żółtych kartek przymusowo pauzuje Paweł Drumlak. Poza tym do wyjazdu do Turcji przygotowuje się Kazimierz Węgrzyn.
- Nie ma się czemu dziwić - twierdzi Dymkowski. - Gra w piłkę to nasza praca, za którą należą się nam pieniądze. Ja np. ostatnie wynagrodzenia przewidziane w kontrakcie dostałem w kwietniu, a ostatnią pensję w maju. Myślę, że gdybym mógł odejść do innego zespołu, żeby grać za mniejsze, ale regularnie wypłacane pieniądze, to zrobiłbym to. Czeka nas jednak ważny mecz. Problemy trzeba zostawić poza boiskiem.

Przypominamy iż, macie możliwość jeszcze typowania wyniku tego meczu. Formularz znajduje się po prawej stronie u góry.

     źródło:  Gazeta Wyborcza      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności