www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 13 września 2001 r., godz: 14:22
Były piłkarz Widzewa, Maciej Stolarczyk czuje się wystrychnięty na dudka. - PZPN nie chroni zawodników, widzi tylko interes klubu - mówi rozgoryczony. - Poprosimy PZPN o wyjaśnienia - zapowiada Marek Pięta, szef związku zawodowego piłkarzy. - My jesteśmy w porządku - dowodzi jednak Eugeniusz Kolator, wiceprezes PZPN.
W poniedziałek Departament Rozgrywek PZPN, pod przewodnictwem Kolatora, przyjął delegację łódzkiego Widzewa. Po blisko trzech godzinach dyskusji goście osiągnęli swoje. PZPN uprawnił do gry nowych zawodników Widzewa (razem 11 osób), którzy w sobotę nie mogli wystąpić w ligowym meczu przeciwko warszawskiej Polonii. Lecz ustępstwa, na które zdecydował się PZPN wobec łódzkiego klubu, zbulwersowały między innymi Macieja Stolarczyka. - Jestem tym wszystkim oszołomiony, już nie wierzę w sprawiedliwość - mówi rozczarowany piłkarz Pogoni.
W poniedziałek, podczas narady w PZPN, do Stolarczyka zadzwonił osobiście wiceprezes Kolator. Zapytał czy piłkarz zawarł ustną umowę z działaczami Widzewa. - Odpowiedziałem, że nie - utrzymuje zawodnik.
Jeszcze w ubiegłym sezonie Stolarczyk reprezentował barwy Widzewa. Ponieważ klub nie wywiązywał się z umowy i nie płacił należnych świadczeń - zawodnicy, w tym Stolarczyk, podjęli kroki prawne wobec pracodawcy.
- Mam decyzję Wydziału Gier PZPN z 17 lipca, która zobowiązuje Widzew do zapłaty w ciągu 7 dni. Gdyby Widzew się nie zgadzał z orzeczeniem miał dwa tygodnie czasu na odwołanie. Widzew ani nie zapłacił, ani się nie odwołał. Dlatego dziwię się, że PZPN teraz uznał, iż Widzew rozwiązał wszystkie sprawy - argumentuje piłkarz.
Wobec klubów, które nie wywiązują się z zobowiązań finansowych PZPN nakłada swoiste sankcje. Nie zatwierdza nowych zawodników do gry, gdy klub nie ureguluje należności finansowych wobec innych klubów oraz zawodników i szkoleniowców. Tak było w przypadku Widzewa. Najpierw nowi zawodnicy warunkowo otrzymali prawo gry do 18 sierpnia, potem ten termin przedłużono o następne dni, wreszcie w ostatni piątek prezydium PZPN powiedziało: dość!
- Ale w poniedziałek pan Grajewski z Widzewa przedstawił nam nowe dokumenty, świadczące między innymi o tym, że z kilkoma zawodnikami rozwiązana została sprawa zadłużenia - wyjaśnia wiceprezes Kolator. - W depozycie PZPN było też 200 tysięcy złotych zatrzymanych na pokrycie roszczeń. Ponieważ przedstawiciele Widzewa wydali stosowne pełnomocnictwa i PZPN otrzymał prawo do spłacenia z tych 200 tysięcy długów wobec trenera Marka Koniarka i bramkarza Sławomira Olszewskiego, w PZPN uznano, iż problem został rozwiązany. Na klub z Łodzi nie nałożono już sankcji.
W sprawie długu wobec Stolarczyka przedstawiciele Widzewa powiedzieli w PZPN, że mają ustne przyrzeczenie zawodnika, iż zrzeka się 100 tysięcy złotych z należnej mu kwoty.
- Nie było żadnego ustnego przyrzeczenia, jak można w coś takiego wierzyć, to absurd - dziwi się zawodnik. Twierdzi, że nie zawierał żadnej umowy "na gębę" z Widzewem i sugeruje, że PZPN dał się przerobić na szaro przez tak wytrawnego biznesmena, jakim jest Andrzej Grajewski.
- Ja nie czuję się na siłach rozstrzygać, kto mówi prawdę. Umowy ustne także są wiążące w świetle prawa. Niech to rozstrzygnie sąd - zdecydował wiceprezes Kolator. Sprawa w najbliższych dniach ma trafić do Piłkarskiego Sądu Polubownego. Były zawodnik Widzewa jest jednak podłamany. - Widzew gra na czas i PZPN mu w tym pomaga. Kiedyś klub uznał moje racje i wcale się nie odwoływał. A teraz może iść do sądu, który znów będzie miesiącami badał sprawę, która jest oczywista. Uważam, że PZPN nie stanął na wysokości zadania - żali się piłkarz.

     źródło:  Przegląd Sportowy      autor  Mały



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności