www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
wtorek, 4 września 2001 r., godz: 14:10
Rozsprzedaje Pogoń, zgodnie z tym co wcześniej zapowiadałem, ale wcale nie uważam, żeby z tego powodu klub przestał istnieć. Na pewno będzie grać dalej, czy to w pierwszej czy w trzeciej lidze, ale to już naprawdę nie będzie mój problem - twierdzi jeszcze prezes szczecińskiej drużyny Sabri Bekdas.
Do Turcji, a konkretnie beniaminka tamtejszej pierwszej ligi Diyarbakirsporu przechodzi rozgrywający "portowców" 32-letni Dariusz Dźwigała.
- Zawodnik już był w Turcji, podpisał tam kontrakt, ale wrócił jeszcze na kilka dni do Szczecina uporządkować swoje sprawy z Pogonią - mówi nam prezes Bekdas. - Chyba puścimy go do Diyarbakiru w niedzielę po meczu z Legią w Warszawie.
Na pytanie, czy nowy klub Dźwigały z Kurdystanu ma ogromne problemy finansowe i nie będzie w stanie wywiązać się z zobowiązań wobec Pogoni, Sabri odpowiada: - Po pierwsze to nie ma Kurdystanu, jest tylko jedna Turcja, po drugie, to Diyarbakiru jest wypłacalny. I nie wątpię, że dostanę wszystkie pieniądze za Dźwigałę. Diyarbakir wypożyczył Darka na rok za 200 tysięcy marek. Jeśli zechce go wykupić, to będzie musial dopłacić 800 tysięcy marek. Zawodnik też jest zadowolony. Zarobi przez rok 300 tysięcy marek.
Diyarbakir po trzech kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Przegrał dwa mecze i jeden zremisował. Na razie jednak wszystkie spotkania grał na wyjeździe. Turecka Federacja Piłkarska nałożyła bowiem na klub karę za incydenty kibiców w zeszłym sezonie.
Diyarbakir chciałby również pozyskać drugiego "portowca", Pawła Drumlaka. Ale zawodnik nie ma zbytniej ochoty na przeprowadzkę do Turcji.
- Drumlak nie chce iść do Turcji, bo ma przecież oferty z Włoch i Hiszpanii - drwi prezes Sabri.
Całkiem możliwe, że wkrótce do Radosława Majdana w Goztepe Izmir dołączy 34-letni obrońca Pogoni Kazimierz Węgrzyn.
- Czekamy na konkretne oferty z Goztepe - informuje Bekdas. - Na razie w Izmirze są bardzo zadowoleni z Majdana. Po trzech meczach mają 9 punktów i zajmują trzecie miejsce, a nie zapominajmy, że Goztepe to też beniaminek pierwszej ligi.
Bekdas więc powoli rozsprzedaje Pogoń. A pytany jaki cel postawi przed osłabioną kadrowo szczecińską jedenastką, spokojnie oznajmia: - To już nie mój problem! Ja w tym klubie nie zostanę. Trzeba tylko zdobyć środki, żeby spółka Pogoń nie zbankrutowała i dograła sezon do końca. Definitywnie rozstaję się ze Szczecinem. Im wcześniej tym lepiej. Mam nadzieję, że w sądzie znajdziemy z miastem polubowne rozwiązanie.

     źródło:  Przegląd Sportowy      autor  Mały



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności