|
sobota, 1 września 2001 r., godz: 16:43
Dziś o godzinie 12 na stadionie Iny w Goleniowie został rozegrany mecz sparingowy pomiędzy drużyną miejscowych, a zespołem wicemistrza Polski Pogonią Szczecin. Celem tego spotkania była zbiórka pieniędzy, aby pomóc ludziom dotkniętym tegoroczną powodzią. Na stadionie mimo pochmurnej pogody zjawiło się ok. 1000 osób. Obie jedenastki stworzyły dość ciekawe widowisko. Portowcy wybiegli na to spotkanie w składzie: Olszewski- Kinczel - Bednarz – Stolarczyk - Podobas – Pokładowski – Piotrowski – Gęsior - Drumlak – Dymkowski oraz testowany w Pogoni czarnoskóry piłkarz z Kongo – Kalinga. Na boisku panował zespół Pogoni, jednak szybkie kontry wyprowadzane skrzydłami przez gospodarzy również były bardzo groźne. Po jednej z nich w 8 minucie i po błędzie Rafała Piotrowskiego w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Stefański i płaskim strzałem po ziemi pokonał Sławomira Olszewskiego. Z minuty na minutę rosła jednak przewaga Pogoni i po jednym z rajdów w polu karnym przez bramkarza Iny zahaczony został Bednarz i sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym strzałem na bramkę zamienił ją Dariusz Gęsior. Jeszcze przed przerwą w sytuacji sam na sam znalazł się Paweł Drumlak i wykorzystał ją strzelając gospodarzom bramkę do szatni. W przerwie piłkarze rozdawali autografy oraz przeprowadzono licytację piłek z autografami piłkarzy Pogoni. W drugiej części meczu do gry weszli m.in. Tomasiewicz, Kosmalski i testowani: afrykańczyk Umukoro, Litwin Vasilauskas oraz Turek Sehen. Piłkarze, którzy weszli na boisko rozegrali dobrą drugą połowę strzelając w niej gospodarzom aż 4 gole. Ich zdobywcami byli kolejno: Kosmalski, Umukoro i Sehen, a jedna bramka padła po dośrodkowaniu Kosmalskiego i w zamieszaniu podbramkowym piłka wpadła do siatki. Najbliżej piłki był Tomasz Podobas, ale mogła to być również bramka samobójcza. Cieszy fakt, że dobre spotkanie rozegrali nasi wychowankowie Kinczel i Podobas. Szczególnie ten drugi wyróżniał się i pod nieobecność Dariusza Dźwigały był widoczny w środku pola. Najlepszym zawodnikiem spotkania został jednak Maciej Stolarczyk, którego pewna gra w obronie jak i odważne wyjścia do przodu podobały się publiczności. W sumie po dość ciekawym spotkaniu wicemistrzowie Polski wygrali 6:1 ,ale to nie wynik był tutaj najważniejszy. Celem spotkania była zbiórka pieniędzy dla osób dotkniętych powodzą. Według wstępnych szacunków udało się zebrać ponad 7 tys. złotych. Organizatorzy byli bardzo zadowoleni z całej imprezy dziękując widzom za liczne przybycie na stadion.
źródło: własne
redakcja
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||