|
czwartek, 30 sierpnia 2001 r., godz: 13:21
Stoper Pogoni Kazimierz Węgrzyn przez ponad sześć lat występował w Hutniku. W 1990 roku pod wodzą trenera Władysława Łacha awansował z piłkarzami tego klubu do ekstraklasy.
- Jak się panu grało na Suchych Stawach? - Zagraliśmy słaby mecz, drużyna ma kłopoty z koncentracją. Teoretycznie słabszy rywal, a jednak brak koncepcji; dobrze, że udało się nam zremisować. Zagraliśmy lepiej niż z Fylkirem. Co do klubu, to sentyment pozostał, ostatecznie grałem tu sześć i pół roku. - Jak padła bramka? - Przypadkowo zostałem za akcją, zastanawiając się, co ja tam robię. Dostałem piłkę i strzeliłem gola. - Podobno wyjeżdża pan do Turcji? - Nic mi na ten temat nie wiadomo. Do soboty zostaję w Krakowie ze względu na chrzciny córki. źródło: Rozmawiał: Waldemar Kordyl (Gazeta Wyborcza)
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||