|
czwartek, 16 sierpnia 2001 r., godz: 18:06
Wychodzę na boisko, by rozegrać dobry mecz. Gdy to mi się uda, jestem zadowolony, gdy nie - wprost przeciwnie - mówi prawy pomocnik Pogoni Szczecin.Pokładowski niechętnie wraca do poprzedniego meczu Pogoni ze Śląskiem Wrocław. W drugiej kolejce wiosny poprzedniego sezonu szybko - po otrzymaniu drugiej żółtej kartki - zszedł z boiska. Później musiał czekać na odejście trenera Edwarda Lorensa, by znów wybiec na boisko. - Nie czujesz zdenerwowania przed meczem ze Śląskiem? - Nie. Nie mam żadnych problemów, gdy przychodzi mi grać z wrocławianami. Wiem jednak, o co chodzi. O ostatni mecz i czerwoną kartkę. - Bo skończył się dla Ciebie pechowo. - Zgadza się. Trener Edward Lorens wstawił mnie do pierwszego składu, a potem odsunął od drużyny. Nie powiedział dlaczego, ale moim zdaniem była to kara za czerwoną kartkę. - W sobotę możesz się piłkarzom Śląska przypomnieć ze znacznie lepszej strony. - Nic nie muszę Śląskowi udowadniać. Jeśli wyjdę na boisko, to po to, by rozegrać dobry mecz. - Kontuzja Veselina Djokovicia sprawiła, że masz dużą szansę na grę w pierwszym składzie. - To zależy od trenera, który ustala wyjściowy skład. Jest jeszcze trochę czasu i wszystko może się pozmieniać. Do pozycji prawego pomocnika kandyduje kilka osób. Przecież nieźle prezentuje się Maciek Kaczorowski, a przecież jest jeszcze Rafał Piotrowski. Trener musi rozwiązanie najlepsze dla zespołu. Atmosfera w drużynie jest super. Z łatwością potrafimy się porozumieć między sobą. Przestaliśmy już rozpamiętywać poprzednie spotkania, a koncentrujemy się na najbliższym meczu. Mam nadzieję, że tak dobra atmosfera pomoże nam w sobotę. - W jaki sposób Śląsk może Wam zagrozić? - Nie zastanawiałem się nad tym. Wrocławianom w ostatnich meczach nie idzie, ale wcześniej wygrali dwa spotkania. Potrafili też pokonać na wyjeździe Groclin. Tym samym udowodnili, że będą groźni dla każdego. źródło: Rozmawiał: Jakub Lisowski (Gazeta Wyborcza)
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||