|
sobota, 11 sierpnia 2001 r., godz: 14:15
Zapomnieć, przede wszystkim wymazać z pamięci Reykjavik - z tym założeniem pojechali piłkarze Pogoni do Olsztyna.
- Dla nas ważne jest to, co przed nami, czyli najbliższy mecz - twierdzi trener "portowców" Mariusz Kuras. - Chcemy w Olsztynie wygrać, by poprawić sobie wisielcze humory po porażce w pucharze. Szczecinianie wrócili wczoraj przed południem z Islandii, jednak wylądowali nie w swoim mieście, lecz Warszawie, skąd mieli znacznie bliżej do Olsztyna. Po odnowie biologicznej w stołecznym hotelu Agrykola wyjechali wypożyczonym autokarem (klubowy popsuł się w drodze na lotnisko w Goleniowie przed wylotem na Islandię) do Olsztyna, gdzie zakwaterowani zostali w jednym z najlepszych hoteli w mieście w "Parku",. Niedzielny mecz będzie okazją do rewanżu za ostatnie spotkanie poprzedniego sezonu w Olsztynie, w którym Pogoń zwycięstwem 1:0 zapewniła sobie wicemistrzostwo Polski, a Stomil został odprawiony do barażów o pierwszą ligę. - Olsztynianie na pewno nam to będą pamiętać i zapewne zechcą nam się teraz odpłacić - przewiduje Kuras. - Mieliśmy wtedy dużo słabszy skład niż obecnie, zespół przetrzebiły kontuzje, ale młodzi zawodnicy chcieli za wszelką cenę się pokazać i się pokazali. Zasłużenie wygrali. A jak będzie w niedzielę? Na pewno też będziemy chcieli wygrać. Fatalnie w bramce spisał się w Reykjaviku bramkarz Siergiej Szypowski. Popełnił błędy przy pierwszej i drugiej bramce. - Ja zgadzam się tylko z tą pierwszą bramką. A druga bramka? Świąteczna. Zaskoczyła nawet samego zdobywcę - uważa szkoleniowiec Pogoni. - Po jednym meczu i jednym puszczonym golu nie można od razu przekreślać człowieka. Trzeba ochłonąć z tych emocji. Bo co musiałby zrobić Franek Smuda, gdy mu Sarnat puścił szmaty? Musiałby przed Barceloną szukać nowego bramkarza. Szypowski jednak zwietrzył pismo nosem i codziennie dopytuje się Krzysztofa Dmoszyńskiego doradcy prezesa Sabriego Bekdasa, czy do Pogoni przyjedzie Sławomir Olszewski. "Dmo" szykuje też sprowadzenie reprezentacyjnego obrońcy Białorusi, w celu zwiększenia konkurencji w defensywie. źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||