|
piątek, 10 sierpnia 2001 r., godz: 10:59
Bjari Johanson (Fylkir): - Jestem bardzo zadowolony z wyniku. Po raz pierwszy drużyna islandzka wygrała w Europejskich Pucharach z Polakami. Mam nadzieję, że stanie się to również w meczu reprezentacji. Zaskoczony byłem postawą polskiej drużyny, zwłaszcza że już raz się spotkaliśmy pół roku temu i w Portugalii Pogoń dała nam lekcję futbolu i wygrała 3:0. Pierwsza bramka ustawiła wyraźnie grę. Piłkarze Pogoni byli spięci i nie grali tego co potrafią. Wygraliśmy mecz jedną bramką i jedziemy ze zwycięstwem do Polski. Na co w ogóle nie liczyliśmy. Nie chcę oceniać szans naszego awansu.
Mariusz Kuras (Pogoń): - Nie wiem dlaczego zagraliśmy tak spięci. Trudno mi to na gorąco wytłumaczyć. Pierwszą bramkę straciliśmy zupełnie niepotrzebnie i wpłynęło to na losy meczu. Drugą połowę zaczęliśmy również fatalnie. Maciej Stolarczyk zobaczył drugą żółtą kartkę, chyba zbyt pochopnie i musiał opuścić boisko. W dziesięciu jednak zaczęliśmy grać lepiej niż w jedenastu. Bardzo dobrze, że strzeliliśmy gola który pozwolił nam zachować szansę awansu. Szkoda, że od początku nie mógł grać Paweł Drumlak. Miał kontuzję, skręcił staw skokowy i wyszedł na boisko wyłącznie na swoją prośbę. Wejście jego i Robert Dymkowskiego zdecydowanie zwiększyło siłę uderzeniową. Dzięki Drumlakowi był rzut karny, z którego padła dla nas bardzo cenna bramka. W Szczecinie trzeba zrobić wszystko, żeby zmazać plamę na honorze. Porażka 1:2 boli i nie ma tego co ukrywać. Fylkir zmusił nas do gry pozycyjnej, co zupełnie nam nie wychodziło. Siergiej Szypowski nie popisał się przy pierwszym golu, a przy drugim zawiódł cały blok obronny, a właściwie była to bramka życia Islandczyka. Po próbie wrzutki piłka wpadła w boczną siatkę, czego się sam strzelec nie spodziewał. Dariusz Dźwigała, Kapitan Pogoni: - W pierwszej połowie zagraliśmy słabiej. Nikt nie wziął ciężaru gry na siebie. Nie wiem skąd w naszej drużynie takie zdenerwowanie. Po przerwie było już lepiej. Sprawa awansu pozostaje otwarta. źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||