|
poniedziałek, 13 września 2004 r., godz: 08:13
Rozmowa z Radosławem Majdanem, bramkarzem Wisły Kraków.
Wrócił dziś pan na stadion Pogoni, a więc w miejsce, w którym rozpoczynał pan piłkarską przygodę i przez wiele lat reprezentował barwy szczecińskiej drużyny. Czy była trema? - Zastanawiałem się jak przyjmą mnie kibice w Szczecinie. Szczerzą mówiąc przed tym meczem denerwowałem się bardziej niż przed pojedynkiem z Realem Madryt. Fani Pogoni wbrew obawom ciepło powitali Radosława Majdana w Szczecinie. - Tak i bardzo się z tego powodu cieszę. Tu zaczynałem grać w piłkę i przez wiele lat występowałem na tym boisku. Byłem z Pogonią na dobre i na złe. Cieszę się, że kibice to docenili. Pański klub pokonał Pogoń 5:0. Czy uważa pan, że wynik ten jest zasłużony? - Uważam, że nie odzwierciedla on tego co działo się na boisku. Pogoń zagrała bardzo dobre spotkanie, miała kilka sytuacji, które udało mi się obronić. Jeżeli w kolejnych meczach portowcy będą grali z takim zaangażowaniem, ale poprawią skuteczność, powinni zdecydowanie poprawić swoje miejsce w tabeli. Czy Wisła jest najlepszym zespołem w ekstraklasie? - Pierwsze mecze pokazały, że potrafimy grać bardzo dobrze w piłkę i wygrywać. Czwarty mecz z rzędu nie wpuściłem bramki i to również mnie cieszy. Zrobimy wszystko by obronić mistrzowski tytuł. foto: Pogoń On-Line; Radosław Majdan został gorąco przywitany w Szczecinie źródło: Głos Szczeciński/Sylwester Wasiak
js
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||