|
niedziela, 12 września 2004 r., godz: 21:41
Henryk Kasperczak, trener Wisły Kraków: - Zagraliśmy bardzo skutecznie, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy mieliśmy problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy. Muszę pochwalić Pogoń za otwartą grę, rzadko się zdarza, żeby ktoś z nami tak grał. Pogoń nie szukała tylko destrukcji, ale grała w piłkę. Dlatego porażka jest niezasłużona w rozmiarach - spowodowana bardzo wysoką skutecznością moich zawodników.Bogusław Baniak, trener Pogoni Szczecin: - Porażka jest bardzo bolesna i druzgocąca. Po pierwszym golu zespół się nie załamał i przecierałem oczy, jak grał. Ukoronowaniem naszej 30-minutowej przewagi powinna być bramka Milara. Jednak kto nie strzela bramek Wiśle, nie ma prawa myśleć o korzystnym wyniku. Mecz ustawiła bramka Mauro na 0:3 w drugiej połowie. foto: Pogoń On-Line; Henryk Kasperczak, trener Wisły Kraków podczas konferencji prasowej źródło: gazeta.pl
js
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||