|
czwartek, 26 sierpnia 2004 r., godz: 09:25
- Chcę zabrać zespół w jakieś ciche spokojne miejsce, gdzie będziemy z dala od zgiełku panującego ostatnio wokół Pogoni - mówi Bogusław Baniak, szkoleniowiec portowców.
Już jutro Pogoń rozegra kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem będzie Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski. Portowcy wyjadą do Grodziska już dzisiaj. Wczoraj piłkarze trenowali warianty rozegrania ataku. Pracowali też obrońcy. - Wracam po czerwonej kartce. Groclin to dobry przeciwnik, ale jestem dobrej myśli - powiedział Julcimar. - Chcemy tam wygrać - zadeklarował. Baniak podzielił piłkarze na dwa zespoły. W żółtych plastronach wybiegł skład, który przewidziany jest na Groclin: Pilarz - Rodrigo, Masternak, Julcimar, Michalski - Kaźmierczak, Łabędzki - Terlecki, Moskalewicz, Giuliano - Milar. Na boisku nie było kontuzjowanych Rafała Grzelaka i Grzegorza Matlaka. - Grzelak odczuwa jeszcze skutki niebezpiecznego wejścia jednego z piłkarzy Lecha, które miało miejsce w ostatniej minucie meczu - wyjaśnił nam Dariusz Dalke, masażysta Portowców. - Natomiast "Grzela”, czyli Grzegorz Matlak ma problemy z kręgosłupem i jest w tej chwili u lekarza. foto: Występ Matlaka i Grzelaka w Grodzisku stoi pod znakiem zapytania? źródło: Głos Szczeciński
js
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||