|
czwartek, 26 lipca 2001 r., godz: 22:15
Jak podała kilka dni temu jedna ze szczecińskich rozgłośni radiowych Grzegorz Mielcarski dogadał się w kwestii finansowej z naszym prezesem Sabrim Bekdasem. Ta wiadomość okazała się prawdziwa i ucieszyła sympatyków Pogoni. Tymczasem, gdy wszystko zostało dogadane nasz napastnik nie podpisał kontraktu. Powodem był fakt, że „Mielcarz” chciał od prezesa oświadczenia, że jeżeli pieniądze należne mu z tytułu kontraktu nie zostaną mu w porę wypłacone, to będzie mógł on skierować sprawę do sądu i tam dochodzić swych należności. Prezes Bekdas nie chciał jednak złożyć takiego oświadczenia i Mielcarskiego nie zobaczymy prawdopodobnie w tym sezonie w akcji. Kibice po cichu liczą jednak na to, że piątkowe rozmowy prezesa z nowymi piłkarzami obecnie trenującymi z Pogonią staną się okazją także do ponownych rozmów z Mielcarskim. Grzegorz ma jednak poważnego konkurenta. Jest nim piłkarz Widzewa Marcin Zając, który szuka nowego klubu ,a na treningach błyszczy szybkością oraz dobrą formą strzelecką. Miejmy nadzieję, że przynajmniej jeden z nich podpisze kontrakt z Pogonią i będzie strzelał bramki dla naszego zespołu.
źródło: własne
redakcja
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||