|
piątek, 26 marca 2004 r., godz: 20:25
- Czeka nas mecz walki – powiedział trener Pogoni, Bogusław Baniak, były szkoleniowiec Stali Rzeszów.
– Tłoki grają systemem 3-5-2, co przy naszym ustawieniu nie do końca nam odpowiada. W tym schemacie boczni pomocnicy maja dużo wolnego miejsca i z tym problemem będziemy musieli sobie poradzić. W Gorzycach chcąc wygrać, musimy tak samo mądrze zagrać pod względem taktycznym jak w Koninie.- Na dzisiaj Pogoń jest lepszym od nas zespołem – mówi szkoleniowiec Tłoków, Marek Motyka. – My jesteśmy grubo pod kreską. Musimy się należycie zmobilizować i powalczyć o jak najlepszy wynik. Przewiduję niewielką korektę w składzie. - Przed sezonem nikt w naszym klubie nie mówił o pierwszoligowym awansie. Jednak gdy dwadzieścia tysięcy widzów zaczęło przychodzić na nasze mecze to cel sam się wykrystalizował - dodaje Baniak. - Oglądałem kasetę wideo z pierwszego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gol stracony przez zespół z Gorzyc był pechowym. Tłoki są naprawdę mocną drugoligową drużyną. - Gdyby mi się udało zrealizować ambitny cel, jakim jest awans Pogoni do ekstraklasy, to ... jednak bym podziękował za współpracę. - Otrzymałem niezwykle atrakcyjną finansowo propozycje pracy trenerskiej w dalekiej Indonezji. Chciałbym spróbować swoich sił na obczyźnie. Do Gorzyc w sobotę przyjedzie grupa około czterystu kibiców ze Szczecina. Miejscowe Tłoki podejmować będą lidera II ligi, MKS Pogoń Szczecin. foto: Pogoń On-Line; Bogusław Baniak źródło: Dziennik Nowiny
js
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||