|
środa, 17 grudnia 2003 r., godz: 20:38
- Słyszałem, że działacze Groclinu dzwonili do Bataty do Brazylii, ale ja podtrzymuję, że chcę go zatrzymać w Pogoni - mówi właściciel Pogoni Szczecin.
Nieoficjalnie wiemy, że transfer był już w zasadzie zaklepany, ale informacja za szybko przedostała się do mediów i kibiców Pogoni, którzy zaprotestowali na wieść o osłabieniu zespołu. Teraz trzeba nakłonić piłkarza do pozostania w szczecińskim zespole. W tym celu Antoni Ptak wysłał swojego syna Dawida, menedżera klubu, do Brazylii na rozmowy z Batatą. Z kolei rzecznik prasowy grodziskiego klubu Jerzy Pięta stwierdził, że Groclin wycofał się z transferu.A co dalej z Pawłem Drumlakiem? Piłkarz odmówił działaczom renegocjacji kontraktu i wyjechał na urlop do Stanów Zjednoczonych (niewykluczone, że tam poszuka potencjalnych pracodawców). - Czy Paweł zostanie? Zadecyduje o tym trener Baniak. Ja słyszałem, że nie za bardzo pasuje mu do koncepcji gry, ale może zmienił zdanie. Podobno z Włoch wraca z rewelacyjnymi pomysłami - mówi Antoni Ptak. Bogusław Baniak zakończył dzisiaj staż w Parmie i jutro ma uczestniczyć w klubowej Wigilii. Wcześniej Ptak ma podpisać list intencyjny w Urzędzie Miasta na dzierżawę terenów pod budowę centrum "Śnieżna Górka". foto: Pogoń On-Line; Sergio Batata źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||