|
wtorek, 18 listopada 2003 r., godz: 21:36
- Robię wszystko, by zagrać w piątek, ale nos bardzo boli i nie wiem, czy będę w stanie wystąpić - mówi Sergio Batata, napastnik portowców. W tygodniu poprzedzającym mecz z Zagłębiem Lubin trener Bogusław Baniak zaordynował podopiecznym po jednym treningu dziennie. Co ciekawe, drużyna nie będzie ćwiczyć wieczorem - ograniczy się do zajęć porannych. To decyzja szkoleniowca. Wczoraj z zespołem trenował już Sergio Batata, który dopiero w poniedziałek wrócił z Bełchatowa. W meczu z GKS-em rywal uderzył go łokciem w nos, mocno go uszkadzając.- Bardzo boli. Jeszcze się z czymś takim nie spotkałem, by rywal chciał mnie okaleczyć. Było mi przykro - mówi Brazylijczyk. Bitwę na boisku i cały mecz wygrali bełchatowianie. Za to Pogoń może być pewna, że podobny opór napotka w piątkowym meczu z Zagłębiem. - Podejmiemy walkę, ale nie taką, by połamać przeciwnika. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony, udowodnić, że stać nas na lepszą grę i zachować pierwsze miejsce w tabeli - dodaje Batata. Najprawdopodobniej Zagłębie przyjedzie do Szczecina bez czwórki zawodników, którzy decyzją serbskiego szkoleniowca Żarko Olarevicia zostali odsunięci od gry. Andrzej Szczypkowski, Jacek Manuszewski, Krzysztof Kaźmierczak i Ireneusz Kowalski należą do najlepszych w składzie, ale Serb uznał, że prezentują słabą formę. foto: Pogoń On-Line; Sergio Batata źródło: gazeta.pl
dudziu
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||