|
sobota, 18 października 2003 r., godz: 11:17
"To był wspaniały mecz, wspaniała była jego oprawa, w Szczecinie zapachniało Europą. W pierwszej połowie staraliśmy się wyłączyć z gry ofensywnie grających bocznych obrońców Cracovii. I to się częściowo udało. W drugiej połowie zmieniłem taktykę - trzeba było uporządkować grę w środku pola, wprowadziłem na boisko trochę poobijanego Drumlaka. Okazał się naszym jokerem. I on był jednym z autorów zwycięstwa. Obrońca Cracovii - Wacek zasłużył na czerwoną kartkę. Już w pierwszej połowie sędzia powinien go ukazać żółtym kartonikiem. Uważam, że sędzia Gilewicz prowadził ten mecz perfekcyjnie" - powiedział po tym spotkaniu Bogusław Baniak, trener Pogoni Szczecin.
"Gratuluję Pogoni zasłużonego zwycięstwa, ale chciałem także podziękować moim zawodnikom za walkę do ostatniej minuty. To był bardzo dobry mecz dwóch czołowych drużyn II ligi. Całe nieszczęście zaczęło się dla nas w 64 min, kiedy sędzia niesłusznie usunął z boiska Wacka. Choć graliśmy w "10", staraliśmy się odrobić straty, ale Pogoń nas skutecznie kontrowała i jeszcze dwukrotnie skarciła. Karny dla Pogoni był ewidentny" - powiedział Wojcieh Stawowy, szkoleniowiec Cracovii. źródło: Dziennik Polski
Mały
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||