|
piątek, 17 października 2003 r., godz: 07:01
Na remis w dzisiejszym spotkaniu najbardziej liczy lider Zagłębie Lubin. Ale oba zespoły zapowiadają walkę o trzy punkty. Zwycięzca zrobi milowy krok do ekstraklasy.
- Choć czeka nas po spotkaniu z Cracovią jeszcze kilka trudnych pojedynków, to wygrywając, możemy zrobić krok do tego, by zostać mistrzem rundy - mówi Michał Łabędzki, pomocnik Pogoni.Cracovia cel ma identyczny. - Nie kalkulujemy, tylko w każdym spotkaniu gramy o zwycięstwo. Dlatego w Szczecinie też będziemy szukać swoich okazji - mówi Sławomir Olszewski, bramkarz krakowskiej jedenastki. Oba zespoły w ostatniej kolejce zremisowały: portowcy w Gliwicach, pasy u siebie w meczu z GKS Bełchatów. Wynik szczecinian przyjęto z niezadowoleniem, za to Cracovia potwierdziła swoje pierwszoligowe aspiracje. Zakończyła już jednak serię pięciu wygranych z rzędu, dzięki czemu dołączyła do czołówki rozgrywek. - O tym meczu bardzo dużo się mówi i pisze od tygodnia, ale my przygotowujemy się do niego, jak do każdego innego - zapewnia Julcimar de Souza, stoper Pogoni. - Zagramy o zwycięstwo. Napięcie? Jest, ale ono nas mobilizuje. - Na meczu Cracovii z Bełchatowem był nasz drugi trener Sławomir Rafałowicz, który przekazał nam już część spostrzeżeń. Chcemy ich również zobaczyć na treningu - dodaje Łabędzki. Krakowianie do Szczecina przyjechali już wczoraj. W porze meczu przeprowadzili rozruch. Portowcy także trenowali tylko raz. Od kilku dni wiadomo, że Cracovia zagra bez filara defensywy Kazimierza Węgrzyna (pauzuje za żółte kartki). Zastąpi go Rafał Kolasa. W obozie szczecińskim więcej zmartwień. Pauzować będzie za kartki Adrian Napierała, a kontuzja wyłączyła z gry Radosława Bilińskiego. Niepewny jest udział czterech zawodników: Artura Andruszczaka, Artura Bugaja, Grzegorza Matlaka i Sergia Bataty. - Liczę, że wydobrzeją na tyle, by zagrać. Ale mądrzejszy będę po wieczornym treningu czwartkowym - mówił wczoraj w popołudnie Dariusz Dalke, masażysta Pogoni. Podobne kłopoty portowcy mieli przed poprzednimi spotkaniami, ale zawsze zawodnicy zaciskali zęby i grali. Z dobrym skutkiem. Z Cracovią cała czwórka powinna wystąpić. Ranga spotkania ma "lecznicze" właściwości. - Bez wątpienia to będzie mecz rundy. Jesteśmy maksymalnie skoncentrowani. Wiemy, co wynik oznacza dla nas i dla kibiców - mówi Michał Łabędzki. - Mamy nadzieję, że będzie spokojnie. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele zależy od wyniku. Mamy podwójną motywację do wygrania - dodaje Dalke. Wszystkich kibiców zapraszamy na stadion, początek spotkania godzina 19:00!! źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||