|
środa, 8 października 2003 r., godz: 19:30
Sobotnie derby w Szczecinie mają swój ciąg dalszy. Błękitni domagają się dyskwalifikacji Grzegorza Matlaka i arbitra głównego. Stargardzki klub w środę wysłał pismo do Warszawy z taśmami z meczu.
Od sobotniego spotkania minęły cztery dni, a emocje jeszcze nie opadły. Błękitni Stargard czują się pokrzywdzeni (przegrali 1:2), zwłaszcza przez panów: Grzegorza Matlaka i arbitra głównego Grzegorza Gromka. W 69. minucie Gromek przyznał Pogoni rzut karny za faul na Adrianie Napierale. Piłkarze Błękitnych protestowali kilka minut. Według większości obserwatorów Gromek zbyt pochopnie odgwizdał jedenastkę i sprawiedliwości stało się zadość, gdy Batata jej nie wykorzystał. Tuż przed jego strzałem na linii pola karnego Rafał Sobański złapał wpół wbiegającego w pole karne do dobitki Grzegorza Matlaka. Ten próbował się urwać obrońcy i uderzył go łokciem w twarz wybijając mu zęba i uszkadzając nos.- Było to celowe zachowanie i w dodatku nie pierwsze w przypadku Matlaka - mówi Mirosław Dawidowicz, prezes Błękitnych. Sprawiedliwości stargardzianie poszukają w wydziale dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Wysłaliśmy tam oficjalny protest, a dodaliśmy taśmy z czterech telewizji. Czego oczekujemy? Kary dla Matlaka - dodaje prezes. - Wysłali protest? Ich sprawa. Chcą się oddać osądowi? Proszę bardzo - skomentował Marek Łopiński, dyrektor Pogoni. W feralnej sytuacji arbiter przyglądał się Batacie i nie widział zachowania pomocnika Pogoni. Także jego asystenci nie zwrócili na to uwagi. Ale całe zdarzenie zarejestrowały telewizyjne kamery. Błękitni domagają się kary dla Gromka za kilka innych decyzji. - Na przykład za niepodyktowanie karnego dla nas za faul na Robercie Gajdzie - mówi Dawidowicz. - Po prostu skrzywdził biedny klub, a my z tym nie możemy się pogodzić. Dobrze by było, że by odpoczął od gwizdka. Najprawdopodobniej wydział dyscypliny zajmie się sprawą Matlaka na posiedzeniu w przyszły czwartek. Zawodnikowi grozi zakaz gry w trzech kolejnych spotkaniach Pogoni. foto: Pogoń On-Line źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||