|
środa, 24 września 2003 r., godz: 13:32
- Z niedowierzaniem przyjąłem wiadomość, że Jorginho przyjeżdża do Szczecina rozmawiać o Batacie. - Ale to prawda. Jorginho ma przylecieć do Berlina [rozmawialiśmy w południe - lis], skąd odbierze go mój syn Dawid. To, że menedżerowie interesują się naszym zawodnikiem, nie dziwi mnie. Obserwowali go podczas gry w Brazylii, a teraz sobie o nim przypomnieli. Wyrażają zainteresowanie sprowadzeniem go do kraju, do któregoś z pierwszoligowych klubów. Ja muszę jednak uspokoić szczecińskich kibiców. Tworzę w Szczecinie zespół na I ligę i nie mam zamiaru pozbywać się tak istotnego dla zespołu gracza. Nikomu nie mogę zabronić przyjeżdżać do Szczecina, ale nikomu nie sprzedam Bataty. To nie pierwsza oferta. Interesowały się nim: Groclin, Wisła i Turcy. Nie podejmowaliśmy rozmów. Zawodnik ma z Pogonią kontrakt ważny jeszcze pięć lat. - A jeśli Brazylijczycy zaproponują 10 mln euro? Przed taką sumą kolana się uginają. - Nawet jakby zaproponowali dziesięć lub więcej, odpowiem - nie teraz. Budujemy zespół w Szczecinie, Batata jest kluczowym graczem. Dla mnie liczy się coś więcej. W mieście jest superklimat na mocny piłkarski zespół. Nawet nie myślę o sprzedaży. - Kibice by Pana zlinczowali. - Może nie aż lincz, ale pewnie bym ich zawiódł, a nie chcę. Proszę pamiętać, że ja mam prawo dokonać transferu, ale Batata nie jest na sprzedaż. Gdy przyjeżdżałem do Szczecina, powiedziałem, że to miasto za miesiąc będzie mieć swojego bohatera. Ludzie pytali, o kim mówię. O Batacie! Śmiali się ze mnie, ale nawet miesiąca nie czekali. Znam jego umiejętności i charakter. Futbol to dla niego świętość, co powie trener - wykona. Angażuje się w stu procentach w zespół i klub. - Jeśli nie Batata, to kto w zamian? Jorginho nie będzie chciał wracać z pustymi rękoma. - Nie ma mowy o innych piłkarzach. On zainteresowany jest tylko Batatą. Nie tylko zresztą on. Co chwilę ktoś się odzywa i wypytuje, a my go odsyłamy. Batata ma robić piłkę w Szczecinie. foto: Pogoń On-Line źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||