|
poniedziałek, 22 września 2003 r., godz: 12:44
Olgierd Moskalewicz:
- Cieszę się, że mój powrót na szczeciński stadion zakończył się wysokim zwycięstwem. Dla wszystkich to było piłkarskie święto. Zespół mamy mocny i w czerwcu powinniśmy świętować awans. Miło mi było, gdy wchodząc na boisko, słyszałem brawa. Przez cały mecz byłem pod wrażeniem dopingu, nie tylko pod moim adresem. Ja potrzebuję czasu na lepszą grę. Z meczu na mecz powinno być lepiej i czekam na swojego pierwszego gola dla Pogoni. Zadedykuję go niedawno urodzonemu synkowi Oliwierowi. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||