|
poniedziałek, 22 września 2003 r., godz: 12:43
- Czy przed meczem wiedzieliście o wynikach na innych boiskach? - Tak. Nie pozostajemy obojętni na wyniki innych drużyn. Dziwne by było, gdybyśmy się nie interesowali. Wiem, że nieraz to może przeszkadzać, ale nas akurat dzisiejsze rezultaty podwójnie zmobilizowały, aby wygrać i awansować na drugą pozycję w tabeli. Nie spodziewaliśmy się jednak tak okazałego zwycięstwa. - Otworzyłeś worek z bramkami w 27. minucie. - To była bardzo ważna bramka, ale nie mam zamiaru wymyślać jakiś teorii do tego faktu. Ja po prostu zamknąłem oczy i uderzyłem w światło bramki. Dobrze, że wpadła. - W drugim przypadku dopełniłeś formalności. - No tak. Paweł tak zakombinował, że uderzył w bramkarza. Piłka odbiła się od niego i spadła pod moje nogi. Co by było gdybym nie strzelił? Za karę musiałbym wykorzystać kolejną okazję. foto: Pakieser R. - Artur Bugaj źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||