www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
piątek, 22 sierpnia 2003 r., godz: 16:42
Wczoraj, jak pisaliśmy w newsie niżej Mariusz Kuras obchodził urodziny. Z tej okazji postanowiliśmy przeprowadzić specjalny wywiad dla czytelników PogonOnline.pl!
Rozmawiał:
Przemysław Adamski; pytania przygotował: Stary.

Mariusz Kuras- Wkrótce minie rok, od kiedy podjął Pan pracę w Bełchatowie. Czy pokusiłby się Pan o wstępną ocenę tego okresu pańskiej pracy?
- Myślę, że jest to bardzo udany okres mojej pracy 28 meczów bez porażki, szkoda że nie awansowaliśmy do ekstraklasy. Mam zespół wspaniałych ludzi i dobrych piłkarzy, mam nadzieję że będziemy do końca walczyć o ligę.
- Pana drużynie nie udało się wywalczyć awansu do ekstraklasy czy był Pan tym faktem mocno rozczarowany?
- Zdecydowanie tak, graliśmy dobrze ale żeby awansować potrzeba 2 równych rund pierwsza 23 punkty, druga 42. Stadion i klub spełnia wymogi na pierwszą ligę.
 - Znakomita passa jaką GKS miał pod Pana wodzą musiała zostać jednak dostrzeżona przez działaczy różnych klubów. Nie było ofert z Ekstraklasy?
- Były 2 propozycje z I ligi i jedna z drugiej, jednak zostałem w Bełchatowie, bo chcę dokończyć coś, co zaczalem. Po za tym jest to zespół, który jest za mną i myślę ze razem jesteśmy w stanie awansować do ligi 
 - Czy podziela Pan opinię, że druga liga może być w tym sezonie ciekawsza niż rozgrywki ekstraklasy?
- Na pewno będzie dużo ciekawsza niż w poprzednim sezonie. Jest dużo dobrych drużyn, które chcą grać o awans, zaczęło chodzić dużo kibiców.
- W 16 kolejce naprzeciwko siebie staną zespoły GKS Bełchatów i Pogoni Szczecin. Czy myślał Pan już jak to będzie zmierzyć się z klubem, w którym zostawiło się serce?
- Zawsze będę miło wracał na Twardowskiego, tego co przeżyłem w Pogoni nie da się nigdy zapomnieć. Dziś jestem w Bełchatowie, ale wierzę że jeszcze kiedyś będę trenerem Portowców.
- W Szczecinie pomimo początkowych wątpliwości związanych z przeniesieniem do "Grodu Gryfa" Piotrcovii Piotrków Trybunalski powoli odradza się atmosfera, jaka miała miejsce wokół klubu za czasów Sabri Bekdasa. Czy pełne trybuny i znakomity klimat mogą, choć w części usprawiedliwić tak niechlubne dla polskiej piłki zabiegi jak przenoszenie klubów z miasta do miasta?
- Najważniejsze jest, że zespół który gra jako Pogoń Szczecin i tak wspaniali kibice mają kontakt z piłką nożną bo osobiście nie wyobrażam sobie Szczecina bez naszej Pogoni.
- Prowadzona przez Bogusława Baniaka zupełnie nowa drużyna Pogoni bardzo dobrze rozpoczęła rozgrywki. Kibice już zaczynają marzyć o powrocie do ekstraklasy. Jest szansa na spełnienie marzenia?
- Szansa jest duża, myślę że Pogoń będzie dla każdego bardzo groźna.
- Dzień urodzin to często czas na refleksję i wspomnienia. Czy z perspektywy dnia dzisiejszego zmieniłby Pan coś w swej karierze?
- W karierze zawsze trzeba mieć szczęście, ja je miałem bo jako młody chłopak trafiłem do takiej firmy jak Pogoń, jestem dumny że grałem i byłem trenerem Pogoni, niczego nie można zmieniać bo to życie pisze scenariusz.
- Czego można życzyć w dniu urodzin tak młodemu jak Pan trenerowi?
- Dużo zdrowia i szczęścia.
- Dziękujemy za rozmowę.

     źródło:  Rozmawiał: Przemysław Adamski (Pogoń On-Line)      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności