|
poniedziałek, 18 sierpnia 2003 r., godz: 19:56
Najbliższy mecz ligowy trener Pogoni Szczecin Bogusław Baniak będzie musiał oglądać z trybun. Będzie też uboższy o tysiąc złotych. To efekt jego skandalicznego zachowania podczas meczu w Siedlcach.
29 lipca rozegrano tam mecz 1/32 finału Pucharu Polski z Pogonią Siedlce. W drugiej połowie, gdy Pogoń Szczecin prowadziła 4:0, siedlczanie zdobyli honorową bramkę. Baniak miał pretensje o uznanie bramki i zwymyślał arbitrów.- Gol padł z byczego spalonego. Nie wytrzymałem, bo tak bardzo zależało mi na dobrej inauguracji sezonu - tłumaczył się szkoleniowiec. Sędzia główny wyrzucił trenera na trybuny i opisał zdarzenie w protokole meczowym. Dzisiaj wydział dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej ukarał Baniaka. W sobotę Pogoń gra w Jaworznie ze Szczakowianką i ten mecz trener będzie obserwował z trybun. Zapłaci też tysiąc złotych kary. foto: Pakieser R - Bogusław Baniak źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||