|
niedziela, 3 sierpnia 2003 r., godz: 20:32
- Czujesz się bohaterem?
- Bohaterem jest cały zespół. Ja?... To chyba za duże słowo. Cieszę się, że akurat mi udało się zdobyć bramkę w dogrywce, mimo że musiałem grać z kontuzją, z którą borykam się od kilku dni. To tylko potęguje moją radość. Mam nadzieję, że następne mecze będą miały podobne zakończenia. W piątek odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo w lidze, co nas dobrze ustawi do walki o czołowe miejsca w lidze.- Bramka rzadkiej urody na polskich stadionach. - Nie przesadzajmy. To świetne uczucie zdobyć jedyną bramkę przy takiej publiczności. Klimat dla piłki jest tu kapitalny i warto grać. Więcej takich przeżyć. - Akcja z Batatą wyglądała na przećwiczoną. - Graliśmy z Sergiem już w ŁKS-ie i Piotrcovii. Znamy się wiele lat i można powiedzieć, że na boisku rozumiemy się bez słów. Dobrze, że akurat znalazło to potwierdzenie w dzisiejszym spotkaniu. - Zwycięzców się nie sądzi, ale ze skuteczności chyba nie jesteście zadowoleni? - Oczywiście. Ja sam miałem trzy sytuacje, których nie wykorzystałem. Ale może właśnie tak to się miało zakończyć. Kibice chyba lubią, jak wynik do końca pozostaje sprawą otwartą. źródło: Rozmawiał: Jakub Lisowski (Gazeta Wyborcza)
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||