www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
wtorek, 17 lipca 2001 r., godz: 10:33
Maciej Stolarczyk (czerwony) w walce w obrońcami Legii WarszawaFot. PAPJestem już na zgrupowaniu Pogoni i mam nadzieję, że barwy właśnie tego klubu będę reprezentował w nadchodzącym sezonie. Umowa powinna zostać podpisana już w tym tygodniu - przyznał Maciej Stolarczyk, który zamierza ponownie zostać portowcem. - Właściwie uzgodniłem już wszystkie warunki kontraktu z prezesem Sabrim Bekdasem, ale wolę dmuchać na zimne. W trybie dokonanym o powrocie do Szczecina będę mówił dopiero wówczas, gdy zostanę potwierdzony w PZPN. Nie przewiduję już jednak żadnych problemów.
- To znaczy, że opłacało się walczyć z Widzewem w sądzie?
- Oczywiście! Jako wolnemu zawodnikowi łatwiej mi prowadzić pertraktacje. Miałem w Łodzi ważny kontrakt, a wypłaty nie były realizowane, więc postanowiłem dochodzić swych praw w PZPN. Przepisy były po to ustanowione, żeby ich przestrzegać. I bardzo się cieszę, że moje racje zostały uznane. Nie otrzymywałem pieniędzy tak długo, że sędziowie nie mieli wyboru i musieli przyznać mi moją kartę.
- W Szczecinie, podobnie jak było w Łodzi, działacze mają jednak problemy z terminową realizacją wypłat. Nie obawia się pan, że wpadnie z deszczu pod rynnę?
- Niestety, sytuacja większości polskich klubów nie jest do pozazdroszczenia, problemów nie ma właściwie tylko w kilku zespołach. W tej chwili nie mam jednak ochoty zastanawiać się nad tymi sprawami. Chcę grać w piłkę, to jest obecnie najważniejsze. Na walkę poza boiskiem nie mam siły. Liczę po prostu, że wszystko ułoży się po mojej myśli.
- Miał pan ofertę z Orlenu. Kto jeszcze starał się pana zatrudnić?
- Rzeczywiście otrzymałem propozycję z Płocka i kilka z klubów ekstraklasy. Nie ma jednak sensu opowiadać, kto chciał mnie zatrudnić, ponieważ nikt nie był tak konkretny jak Pogoń. Z pewnością nie zostałbym bez pracy, ale bardzo się cieszę, iż wracam do swego poprzedniego klubu.
- Pogoń jest w zupełnie innej sytuacji niż wówczas, gdy opuszczał pan Szczecin. Wtedy portowcy walczyli o przeżycie, a teraz o europejskie puchary.
- To prawda i oczywiście bardzo się z tego cieszę. Wicemistrzostwo Polski wywalczone w ubiegłym sezonie było wielkim sukcesem klubu. Będzie więc możliwość zaprezentowania się w europejskich pucharach. Liczę też, iż w nadchodzących rozgrywkach nie obniżymy notowań i też będziemy się liczyć w rywalizacji o czołowe miejsca w lidze. Mam nadzieję, że uda się wreszcie wywalczyć mistrzostwo Polski.

     źródło:  adam Godlewski (Przegląd Sportowy)      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności