|
czwartek, 3 lipca 2003 r., godz: 22:58
Nie wiadomo jeszcze, kto podpisze umowy dzierżawy stadionu Pogoni, wiadomo jednak, że nastąpi to w sobotę o godz. 14.30 w szczecińskim Urzędzie Miejskim.
Nie ma już przeszkód, by przenieść drugoligową Piotrcovię z Piotrkowa Trybunalskiego do Szczecina, przemianować ją na Pogoń (za akceptacją stowarzyszenia MKS Pogoń) i rozpocząć walkę o I ligę. Właściciel Piotrcovii Antoni Ptak porozumiał się z miastem, co do warunków korzystania ze stadionu. Teraz Ptakowi pozostaje porozumieć się z Pogonią Nowa, by ten czwartoligowy zespół stał się drużyną rezerw jego zespołu. Zdecydowanie trudniejsze może być nakłonienie szczecińskich kibiców, by ci zaakceptowali Piotrcovię (Pogoń). Przeniesieniu Piotrcovii do Szczecina nie zamierza się sprzeciwiać PZPN. - Nic nam do tego - mówi Eugeniusz Kolator, wiceprezes PZPN. - Pan Ptak musi dopełnić papierkowych formalności, m.in. sądownie zmienić siedzibę klubu. Dla "Gazety Wyborczej" Mariusz Kuras (trener GKS Bełchatów, legenda Pogoni Szczecin): - Dotychczas media łódzkie z niedowierzaniem przyjmowały wiadomości, że Antoni Ptak chce grać w Szczecinie. Sam Ptak określał takie szanse na 10 proc., a inne osoby z nim związane na 90. Było więc dużo znaków zapytania. Wiem już o porozumieniu i mam wielkie wątpliwości. Osobiście na sercu leży mi Pogoń, w której grałem i którą prowadziłem jako trener. Inna, piotrkowska Pogoń będzie jakimś dziwnym tworem, a do takich rzeczy nie mam zaufania. Trzeba będzie poczekać, aż powstanie nowy zespół. Czy kibice będą się z nim solidaryzować, czy będą tam grać szczecińscy piłkarze. W całej tej sytuacji najbardziej szkoda kibiców. W Szczecinie obserwujemy duże zainteresowanie piłką, podobnie jak w Poznaniu, Krakowie czy Warszawie nie trzeba się modlić o dwutysięczną widownię. Marcin Pampuch (rzecznik prasowy prezydenta Piotrkowa): - Prezydent mógł tylko zachęcać pana Ptaka do pozostania. My od lat wspieraliśmy Piotrcovię, tworzyliśmy wokół klubu dobrą atmosferę. Chcieliśmy, by teraz klub walczył o I ligę, co byłoby wielkim sukcesem marketingowym Piotrkowa. Obiecaliśmy modernizację stadionu i słowa dotrzymamy. Są pieniądze na ten cel, tyle, że nie będzie drużyny. Była już jedna pikieta kibiców przeciwko przeniesieniu, w planie jest następna. Czy mamy żal do władz Szczecina, że użyczą stadionu? Przede wszystkim mamy żal do Ptaka. Przecież to rodowity piotrkowianin. To jego klub, może robić co chce, ale robi krzywdę swojemu miastu. źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||