www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 26 czerwca 2003 r., godz: 18:09
Według Mirosława Stasiaka, jednego z pomysłodawców przeniesienia Piotrcovii do Szczecina, wszystko jest na dobrej drodze. Stasiak razem z Antonim Ptakiem (właściciel Piotrcovii) i Tadeuszem Dąbrowskim (łódzki biznesmen), są po rozmowach z Eugeniuszem Kolatorem. Wiceprezes PZPN-u rozwiał ich wątpliwości - związek nie będzie się sprzeciwiał, gdyby zdecydowano się na takie posunięcie. Jest więc zielone światło.
Agencja Gazeta - Antoni PtakPozostają dwie kwestie, które też są praktycznie rozwiązane: stadion przy ul. Twardowskiego. Miasto chce użyczyć obiektu za 15 tys. miesięcznie.
- Kwota do przyjęcia, ale na razie poznaliśmy jedynie wstępne propozycje - powiedział w czwartek Antoni Ptak. - Jeśli wzór się spodoba, gotowi jesteśmy podpisać umowę w piątek. Decyzja o przeniesieniu musi zapaść bardzo szybko. Dla nas najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, czy Szczecin nas chce?
I sprawa nazwy zespołu. Łodzianie chcieliby, by drużyna nazywała się po prostu Pogoń. Prawnie jednak nie jest to możliwe, gdyż taka nazwa jest zastrzeżona przez stowarzyszenie MKS Pogoń. Ale na tajnym spotkaniu w siedzibie Antoniego Ptaka, członek stowarzyszenia zadeklarował, że można będzie coś z tym zrobić.
I kiedy wszystko wydaje się być na dobrej drodze, biznesmeni zwlekają z ostateczną decyzją. Dlaczego? Do sprawy zaczyna się mieszać prezes SSA Pogoń Les Gondor, natomiast wsparcia ze strony szczecińskich sponsorów nie widać. I co chyba najsmutniejsze dla łodzian - nie widać entuzjazmu dla ich projektu wśród kibiców.
Jest wielce prawdopodobne, że Piotrcovia w Szczecinie nie przyjmie się, a wtedy z dobrego interesu będzie "klapa sezonu".
Rozmowy wciąż trwają, ale czasu na podjęcie ostatecznej decyzji ubywa (do 30 czerwca kluby muszą zgłosić się do PZPN-u po licencje, czyli m.in. wskazać swoją siedzibę, nazwę, stadion).
- Decyzja na czwartek: idziemy do Szczecina. Ale jeszcze jest kilka spraw do załatwienia i w piątek decyzji ostatecznej może jeszcze nie być - stwierdził wczoraj Ptak.

foto:  Agencja Gazeta - Antoni Ptak      źródło:  Gazeta Wyborcza      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności