|
poniedziałek, 23 czerwca 2003 r., godz: 21:01
- Sądzę, że miasto jest nam przychylne i zaproponuje godziwe warunki - mówi Mirosław Stasiak, jeden z pomysłodawców przeniesienia Piotrcovii. - Co prawda może być problem z uzyskaniem zgody na przeniesienie Piotrcovii do Szczecinia, ale wtedy postaramy się pokryć 100 proc. budżetu czwartoligowej Pogoni Nowej i co roku awansować aż do I ligi.
- Czy będzie problem? Nie chcę się wypowiadać, bo żyję jedynie doniesieniami prasy. Prywatnie powiem, że to jest chore rozwiązanie, ale pewnie znajdzie się odpowiedni przepis, by tego dopiąć - przyznał Włodzimierz Motyka, prezes Piotrkowskiego Związku Piłki Nożnej. Co prawda Piotrcovia podlega łódzkiemu ZPN-owi, ale i działacze z piotrkowskiego będą mieli coś do powiedzenia. Słowa Stasiaka o bezpośredniej pomocy dla czwartoligowej Pogoni Nowej, nawet gdy upadnie koncepcja fuzji z Piotrcovią, mogą ucieszyć większość kibiców. Ci są za najprostszym rozwiązaniem: Pogoń Nowa w sezonie 2003/2004 walczy o awans do III ligi, w styczniu łączy się ze stowarzyszeniem MKS Pogoń (które występuje ze spółki) i tak powstaje klub bez długów, ale i z tradycjami. Wsparty finansowo jest w stanie szybko wrócić do I ligi. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||