www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
sobota, 26 kwietnia 2003 r., godz: 10:58
Jesienią portowcy przegrali w Wodzisławiu 1:3. W sobotę wynik meczu jest jednak otwarty, bowiem nie wiadomo, w jakiej dyspozycji jest Pogoń. Męczyła się z nią Wisła, a tydzień temu szczecinianie wygrali pierwszy mecz wiosną, pokonując KSZO w Ostrowcu.
Odra Wodzisław przyjeżdża do Szczecina po siódme tej wiosny zwycięstwo. Tydzień temu portowcy pierwszy raz wygrali na wyjeździe. Czy są w stanie powstrzymać wodzisławian i zdobyć pierwsze punkty przed własną publicznością?
Trener Jerzy Wyrobek jest optymistą. Ma do dyspozycji cały skład, dodatkowo jego drużyna jest podbudowana zwycięstwem nad KSZO w Ostrowcu. Co ważne, inny wicelider - Wisła Kraków, który trzy tygodnie temu gościł w Szczecinie, aż przez 83 minuty męczył się z Pogonią, by strzelić jej zwycięskiego gola.
To zasługa ustawienia, w jakim wystąpiła Pogoń przeciwko Wiśle. Obroną kierował Rafał Pawlak, a doskonałą partię rozegrał Marek Walburg.
- Nie zmieniamy tego układu, bo dobrze funkcjonuje. W obronie żadnych zmian, ale może coś na boku, bo te Odra ma bardzo mocne - mówi Jerzy Wyrobek, trener Pogoni.
We wrześniu portowcy przegrali 1:3 w Wodzisławiu. Jedyną bramkę dla Pogoni zdobył Michał Stolarz, którego nie ma już w szczecińskim klubie. Gol Stolarza dawał Pogoni remis do przerwy.
Po zmianie stron Odra objęła prowadzenie, ale szczecinianie mogli wyrównać stan meczu. Akcję przeprowadził wtedy aktywny Stolarz i po jego strzale piłka trafiła w interweniującego na polu karnym Madeja w rękę. Sędzia uznał, że o karnym nie ma mowy. Goście protestowali. Najgłośniej robił to trener Wyrobek, który powiedział sędziemu kilka mocnych słów i za karę resztę meczu musiał oglądać z trybun. Kilka minut później boisko opuścić też musiał szczecinianin Tomasz Romaniuk, który w 80. minucie otrzymał drugą żółtą kartkę.
W Szczecinie piłkarze z Wodzisławia chcą odnieść siódme zwycięstwo w rundzie wiosennej
- Musimy być uważni, bo ostatnio piłkarze Pogoni mają zwyżkę formy. W końcówce minimalnie przegrali u siebie z Wisłą, a ostatnio zwyciężyli w Ostrowcu. Jeśli chcemy grać o najwyższe cele, musimy być konsekwentni i skoncentrowani w każdym spotkaniu. Dla nas każdy mecz jest w tej chwili bardzo istotny - podkreśla Marek Bęben, drugi szkoleniowiec Odry.
W Szczecinie Odra zagra bez pauzującego za kartki Romana Madeja. Warto dodać, że 25-letni obrońca jest w tym sezonie najostrzej grającym piłkarzem na boiskach ekstraklasy. Na koncie ma już dziesięć żółtych kartek - najwięcej spośród piłkarzy grających w I lidze - i jedną czerwoną. Do ekipy z Wodzisławia wraca za to Radim Sablik, który pauzował w ostatnim meczu z Legią.
O wynik raczej spokojny jest prezes Odry Ireneusz Serwotka: - Nigdy przed meczem nie zabawiam się w prognozowanie ani nie uczestniczę w zakładach bukmacherskich. Myślę, że drużyna zrobi wszystko, by przywieźć trzy punkty ze Szczecina.
Początek spotkania o godz. 19 na stadionie przy ul. Twardowskiego.

     źródło:  GW      autor  mq



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności