|
piątek, 18 kwietnia 2003 r., godz: 11:58
- Czy powrót kapitana zespołu będzie jednym z czynników, który przesądzi o zwycięstwie Pogoni w Ostrowcu? - Jedziemy właśnie z taką nadzieją. Liczymy, że uda nam się zdobyć trzy punkty w Ostrowcu. W dodatku mecz odbędzie się w okresie świątecznym i każdy z nas chciałby sobie, najbliższym i kibicom sprawić prezent. A najlepszym będzie pokonanie KSZO. I na koniec powiem, że jedziemy przez całą Polskę na spotkanie z zespołem podobnym do naszego i głupio byłoby wracać z pustymi rękoma. - Jak z Pana zdrowiem przed meczem? - Już w porządku. W środę na pełnych obrotach grałem w wewnętrznej gierce i nie odczuwałem już żadnego bólu w kontuzjowanej wcześniej nodze. To oczywiście mnie cieszy i liczę na występ w Ostrowcu. - Kto wygrał wewnętrzny mecz i czy skład jednego z zespołów to ten, który zagra w Ostrowcu? - Powiem, że wygrała drużyna A, ale szczegółów nie zdradzę. Ciężko coś powiedzieć o tym, czy trener już nas ustawił pod kątem spotkania ligowego. Rafał Pawlak i Admir Adżem trenowali tylko indywidualnie, a przecież w sobotę każdy z nas liczy na ich dobrą grę. - Jesteście w stanie wygrać pierwszy tej wiosny mecz? - Ciężko powiedzieć. Znamy sytuację, w jakiej znajdują się oba zespoły i co prezentują w rundzie wiosennej. Na pewno KSZO i Pogoń będą chciały wygrać, a o wszystkim może zadecydować tzw. dyspozycja dnia. Będziemy atakować, by wygrać, ale nie sztuką jest atakować - trzeba robić to z głową. foto: Pogoń On-Line; Radosław Biliński źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||