|
środa, 12 lutego 2003 r., godz: 23:10
Pogoń Szczecin poniosła pierwszą porażkę w spotkaniach sparingowych. W środę lepszy od portowców był lider IV ligi - Zorza Dobrzany. Ogromną zasługą miejscowych działaczy było dobre przygotowanie boiska do rozegrania meczu. Co nie udało się w Policach i Szczecinie (w dwóch poprzednich meczach portowcy grali na boiskach przykrytych kilkunastocentymetrową warstwą śniegu), udało się w małych Dobrzanach. - Bo u nas nie ma lipy i herbata lepiej smakuje - żartował Artur Bykowski, dyrektor Zorzy. Być może dobre warunki miały wpływ na dyspozycję szczecinian, którzy w sparingu nie pokazali nic ciekawego. Za to trener Jerzy Wyrobek mógł po raz pierwszy rzetelnie ocenić umiejętności zawodników, którzy trenują pod jego okiem. - Niektórzy z nich zaprezentowali się na tyle "okazale", że przesiądą się z pociągu pospiesznego do towarowego i zostaną na poziomie IV ligi - stwierdził Jerzy Orłowski, kierownik Pogoni. - Po powrocie do Szczecina porozmawiamy. Trzeba zweryfikować pewne rzeczy i kadra będzie uszczuplona. Część zawodników nie ma umiejętności na grę w I lidze - dodał Jerzy Wyrobek. Po dwóch bramkach Patryka Bejnierowicza i jednej Jacka Dominiaka Zorza prowadziła już 3:0 (pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo). Bliżej końca meczu przewagę uzyskiwała Pogoń. Dwie bramki strzelili Paweł Gabrysiak i bramkarz Sławomir Olszewski. - Na wyraźne żądanie trenera Wyrobka Sławek poszedł na dośrodkowanie z rzutu rożnego i znalazł się tam, gdzie powinien. Ładna bramka zdobyta głową - ocenił Orłowski. W składzie Pogoni po raz pierwszy zaprezentował się Serb Bojan Kaliczanin, który przyjechał w środę na testy. - Zagrał na pozycji defensywnego pomocnika i nie pokazał nic ciekawego. Mamy już takich piłkarzy - ocenił Wyrobek. Zabrakło za to zawodników z zachodniopomorskich zespołów, ale być może wkrótce się pojawią, np. Kinczel i Mysona, byli piłkarze Pogoni, wypożyczeni do Zorzy. - Wszystko zależy od rozmów prezesa Gondora z przedstawicielami miasta, którzy chcą pomóc klubowi - dodał Wyrobek. - Kinczel i Mysona? Ja bym ich widział w swoim składzie, ale to temat dla szefa klubu. Dziś podopieczni Wyrobka rozegrają kolejny mecz towarzyski. W Stargardzie zmierzą się z aktualnym liderem III ligi - Błękitnymi. Spotkanie rozpocznie się o godz. 14.
źródło: Gazeta Wyborcza
mich@l
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||