|
poniedziałek, 13 stycznia 2003 r., godz: 11:01
Ubiegły tydzień przebiegł na rozmowach dotyczących tragicznej sytuacji klubu. Mimo zapewnień, że każdemu zależy na jak najszybszym rozwiązaniu tego problemu nic się nie zmienia. Przez trzy lata nikt nie potrafił dojść porozumienia, nie zanosi się również na to i teraz. Póki co klub Pogoń Szczecin zaczyna przypominać opuszczony okręt. W sobotę po raz ostatni piłkarze Pogoni trenowali nieoficjalnie pod wodzą Janusza Gałuszki. Z pierwszego zespołu ćwiczyła już tylko garstka, głównie zawodników wywodzących się ze Szczecina i okolic (wyjątek stanowią Rafał Pawlak i Bośniak Admir Adżen). Do środy zajęcia zostają zawieszone, ale piłkarze mają nadal przychodzić do klubu i ćwiczyć już zupełnie na własną rękę.
źródło: Przegląd Sportowy
mich@l
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||