www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
piątek, 3 stycznia 2003 r., godz: 10:40
Sytuacja w Pogoni jest katastrofalna. Prezes klubu, Les Gondor, zawiesił przygotowania do nowego sezonu. Nie odbędzie się pierwszy noworoczny trening zaplanowany na 6 stycznia. Wszystko dlatego, że władze Szczecina nie chcą na razie podpisać umów dzierżawnych w sprawie terenów wokół stadionu Pogoni. Mają przyjrzeć się jeszcze papierom, przygotowanym przez poprzedni zarząd miasta oraz sytuacji finansowej klubu.
Przede wszystkim władze miasta chciałyby zobaczyć "czarno na białym", czy właściciele - najpierw Sabri Bekdas, a potem Gondor - rzeczywiście finansowali zespół kwotą przynajmniej 7 milionów złotych rocznie, do czego się zobowiązali. Dramatyzmu dodaje też sytuacja formalno-prawna gruntów i własnościowa w klubie. Część terenów władze Szczecina gotowe były przekazać Bekdasowi od razu. Drugą część, po przeniesieniu stamtąd działkowców, obiecano udostępnić do końca 2002 roku. Proces likwidacji działek nie został jeszcze formalnie zakończony. Z tytułu poniesionych strat, Bekdas domaga się blisko 30 milionów złotych odszkodowania. Zdaniem jego "prawej ręki", Ludomira Dysia, sprawa przed sądem polubownym zakończy się po myśli szefa Mat Trade. - Za nami świadczą dokumenty potwierdzające poniesione koszty - mówi. Nie wiadomo też, czy turecki biznensmen nie zostanie ponownie właścicielem klubu. Do końca grudnia Gondor miał zapłacić pozostałe raty za przeniesienie udziałów. Na razie nie zamierza tego czynić, twierdząc, że 8 milionów, które utopił w Pogoń, jest już wystarczającą sumą. Tymczasem zawodnicy chcą trenować. Jeżeli zespół nie przystąpi do zajęć, mają zamiar czynić to indywidualnie. - Jesteśmy zawodowcami. Musimy sami dbać o formę - twierdzą. Także trener Jerzy Wyrobek na razie nie robi problemu z przedłużającej się przerwy zimowej. Jego zdaniem, zaległości można nadrobić, o ile nie będą trwały zbyt długo. Tyle tylko, że swoisty szczeciński węzeł gordyjski trzeba wcześniej rozwiązać. Wycofanie Pogoni z rozgrywek skutkowałoby spadkiem o dwie klasy niżej (do III ligi), a rozwiązanie Sportowej Spółki Akcyjnej - przeniesieniem drużyny nawet do klasy B i rozpoczęciem budowy zespołu od zera. Na żadne z tych rozwiązań nie zgodzą się zapewne szczecińscy kibice, którzy na 20 stycznia planują wielką manifestację.

     źródło:  Przegląd Sportowy      autor  mich@l



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności