www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
sobota, 21 grudnia 2002 r., godz: 15:23
W piątek 20.12.2002 w budynku klubowym SSA Pogoń odbyło się coroczne spotkanie wigilijne ludzi związanych z największym na Pomorzu klubem piłkarskim. Rozpoczęło się ono parę minut po godzinie 14.00 wystąpieniem prezesa Lesa Gondora, który z życzeniami świątecznymi zwrócił się do zgromadzonych gości. Wśród osób, które zasiadły przy wigilijnym stole byli piłkarze Pogoni (Adżem, Saranovic, Żebrowski, Norko, Przybyszewski), pion szkoleniowy oraz zarząd naszego klubu, a także szczecińscy dziennikarze sportowi (nie zabrakło redaktora PogonOnline.pl). Brakowało natomiast trenera Jerzego Wyrobka, który przekazał wszystkim zgromadzonym życzenia i pozdrowienia telefonicznie. W czasie początkowej przemowy Les Gondor przeszedł również do tematów mniej świątecznych. Stwierdził, że jest mu bardzo smutno spotkać się z ludźmi Pogoni w takiej sytuacji, jak ma obecnie miejsce. Nie podda się jednak i będzie walczyć o nasz klub, a wszystko powinno wyjaśnić się jak najszybciej, najlepiej w ciągu dwóch - trzech tygodni. Po tym wystąpieniu wszyscy zgromadzeni podzielili się opłatkiem, podany następnie został szampan, o którym prezes Gondor zażartował, że jest Sylwestrowym, aby załatwić od razu sprawę spotkania noworocznego, a po nim goście poczęstowani zostali specjałami przygotowanymi przez uroczą panią Anie z zarządu klubu.
Na sali panowała bardzo miła atmosfera, poza małym incydentem, kiedy to redaktor Radia Plus, na pytanie prezesa Gondora o nowego trenera reprezentacji Polski, odpowiedział, że reprezentacja nasza grać będzie dobrze, jeśli Paweł Janas nie będzie powoływać piłkarzy Pogoni. No cóż... Widocznie niektórym humory dopisują. Nie można powiedzieć tego jednak o zawodnikach, którzy w prywatnych rozmowach skarżyli się, że nie zostały na święta wypłacone im żadne pieniądze. Prezes Pogoni potwierdził to, dodając jednak, że piłkarzom w najtrudniejszej sytuacji zostały przekazane pewne kwoty pieniędzy. Nie wyjaśniona pozostaje jednak cały czas sytuacja z Dariuszem Dźwigałą. Klub nic nie wie o zapowiadanym przejściu kapitana Pogoni do Widzewa Łódź, Les Gondor stwierdził jednak, że jest takowe możliwe, gdyż klub nie ma prawa do blokowania piłkarzy, gdyż nie wywiązuje się z zobowiązań i byłoby to nie uczciwe.
Spotkanie zakończyło się około godziny 15.00, a ludzie związani z klubem spotkają się ponownie już w nowym roku, miejmy nadzieję, że zdecydowanie lepszym dla naszego klubu, od obecnego, który zapisze się w historii Pogoni, jako jeden z najczarniejszych.

     źródło:  własne      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności