www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 12 grudnia 2002 r., godz: 13:16
Les Gondor czeka na spotkanie z prezydentem Szczecina Marianem Jurczykiem. Uważa, że od tej rozmowy zależy przyszłość klubu. Na piątek prezydent Jurczyk zwołał posiedzenie gabinetu, który ma się zająć sprawą funkcjonowania spółki. W magistracie od dwóch miesięcy leżą gotowe dwa projekty umów dzierżawy przez SSA Pogoń terenów wokół stadionu Parafowali je były prezydent Edmund Runowicz oraz Les Gondor, prezes Sportowej Spółki Akcyjnej "Pogoń". Obie strony postanowiły pod koniec października, że dokumenty poczekają na podpis nowo wybranego prezydenta. Na razie Marian Jurczyk nie zajął stanowiska w tej sprawie. Według zapewnień poprzedniego zarządu miasta w umowach zagwarantowano utrzymanie zespołu piłkarskiego Pogoni na najwyższym profesjonalnym poziomie. Tylko od podpisania umów Gondor uzależnia przypływ gotówki do klubu od inwestorów, a także ewentualne wzmocnienia zespołu, jeśli ma walczyć o utrzymanie się w ekstraklasie. Szansę na to są już tylko iluzoryczne, a biorąc pod uwagę obecny skład Pogoni - żadne. Bez uzupełnienia składu przynajmniej sześcioma wartościowymi graczami - jak sugeruje trener portowców Jerzy Wyrobek - szczecinianie spadną do II ligi. Na razie Pogoń nie prowadzi konkretnych rozmów z piłkarzami, bowiem stawia wyżej wymienione warunki. Pośpiechu w tej sprawie teoretycznie nie ma, bowiem kluby dopiero od 1 lutego mogą dokonywać zmian w kadrze swoich zespołów. Tyle że jest to tylko formalny termin, bowiem większość klubów już wstępnie zawarła umowy z nowymi zawodnikami. Im bliżej rozpoczęcia okresu przygotowawczego do rundy wiosennej, tym trudniej będzie o pozyskanie nowych, dobrych graczy. Jednak ci, jeśli już zgodzą się na grę w Pogoni, nie będą oczywiście robić tego za darmo. A w szczecińskim klubie pieniędzy nie ma.
Pogoń zalega z wypłatą poborów wobec zawodników. Niektórym w zamian za przywrócenie do pierwszego zespołu sugeruje zrzeczenie się zaległości.
Na razie żaden z piłkarzy Pogoni nie zwrócił się do naszego wydziału z prośbą o pomoc w sprawie rozwiązania kłopotów z pracodawcą Jednak to tylko kwestia czasu, bowiem tylko za pośrednictwem PZPN-u lub sądu zawodnicy mogą odzyskać swoje należności.

foto:  www.um.szczecin.pl      źródło:  Gazeta Wyborcza      autor  mich@l



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności