|
wtorek, 10 grudnia 2002 r., godz: 10:11
Piłkarze Pogoni mają wolne i czekają na rozwój wypadków, a przede wszystkim na rozmowy z kierownictwem klubu, bo nie wszystkich jeszcze poproszono w zacisze gabinetów. Korzystając z urlopu, Radosław Biliński pojechał do nadmorskiego Rewala, gdzie przyglądał się w akcji najlepszym juniorom w kraju, grającym w halowym turnieju "Rewelandia 2002".
źródło: Przegląd Sportowy
mich@l
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||