|
środa, 4 grudnia 2002 r., godz: 09:14
Dariusz Dźwigała, do połowy września kapitan Pogoni, od blisko trzech miesięcy leczy kontuzję kolana. Obecnie przechodzi rehabilitację w Warszawie. Ma także sporo obowiązków w domu, bowiem 11 listopada urodził się trzeci syn państwa Dźwigałów, Jaś. (Gratulujemy!!) Dźwigała zagrał w sześciu meczach w rundzie jesiennej, tymczasem w poniedziałek zarząd SSA Pogoń przesunął go do czwartoligowych rezerw Pogoni z pensją mniejszą o 40 proc. Nikt nie ma wątpliwości, że jest to tylko zabieg mający na celu zaoszczędzenie pieniędzy z tytułu kontraktów podpisanych z piłkarzami pół roku temu. Do rezerw przesunięto także niemal wszystkich zawodników grających jesienią. Decyzję - z czym nie można się zgodzić - motywowano fatalną postawą zespołu w lidze i Pucharze Polski. - Co o tej decyzji sądzi sam piłkarz? Dariusz Dźwigała: Nie chcę jej komentować. Klub ma prawo zrobić wszystko, zwłaszcza że nie było wyniku. Być może jest to podyktowane także chęcią zaoszczędzenia pieniędzy, z którymi w klubie nie jest najlepiej. Ale ja nie poddam się. Będę walczył o swoje, jeśli ta decyzja będzie się wiązała z obcięciem wynagrodzenia. Nie po to podpisywałem kontrakt z klubem, abym teraz był w rezerwach. Chcę grać dla Pogoni, wykonywać jak najlepiej mój kontrakt, tylko że muszę mieć okazję do wykazania się. 6 stycznia stawiam się na pierwszym treningu i zabieram ostro do pracy. foto: Pogoń On-Line; źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||