|
poniedziałek, 11 listopada 2002 r., godz: 18:58
- Po tej porażce możecie mieć pretensje chyba tylko do siebie. Przez cały mecz Pogoń oddała tylko jeden celny strzał na bramkę.
- Nawet nie pamiętam, czy był celny strzał w światło bramki. Nie daliśmy się wykazać bramkarzowi Lecha w żadnej sytuacji.- Pogoń nie atakowała, a gra toczyła się najczęściej w środku boiska. W ten sposób nie można myśleć o stworzeniu sobie sytuacji do zdobycia gola. - Zgadza się. Gol, który straciliśmy, ustawił mecz. Do tego jeszcze dochodzi grząska murawa, na której musieliśmy grać. Lech się cofnął, bronił się praktycznie ośmioma zawodnikami, a my nie mieliśmy koncepcji ani na zawiązanie akcji, ani na przebicie się przez poznańską obronę. Szkoda słów, jestem załamany. - Straciliście punkty z niemal równorzędnym rywalem. Czy sądzi Pan, że Pogoń zdobędzie choćby punkt do końca rundy jesiennej? - Musimy się podnieść po tej porażce i powalczyć, bo jesienią musimy jeszcze zdobyć jakieś punkty. - Jak Pan skomentuje zachowanie szczecińskich pseudokibiców? - Przyznam, że nie zwracałem na to uwagi. Koncentrowałem się na grze, na walce, odrobieniu straty. Nawet nie wiedziałem, że policja strzelała. foto: Pogoń On-Line; Piotr Dubiela źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||