www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 19 września 2002 r., godz: 20:56
Albo marsz w górę ligowej tabeli i nadzieje na utrzymanie w lidze, albo totalne załamanie i powolne oswajanie się ze spadkiem - to alternatywa Pogoni.
W piątek Pogoń podejmuje KSZO Ostrowiec. Portowcy z jednym punktem zajmują ostatnie miejsce. Od pierwszego "bezpiecznego miejsca" dzieli ich już pięć punktów. Co gorsza, atmosfera wokół klubu i zespołu jest tak zła, że nie wiadomo, czy występ Pogoni będzie oglądać więcej kibiców niż "mecz dnia" w trakcie rozgrywanego w tym samym czasie tenisowego turnieju Pekao Open 2002. Na kortach frekwencja znakomita, bo najciekawsze mecze obserwuje ok. trzech tysięcy widzów. Czy tylu przyjdzie na Pogoń?
- Liczymy na wsparcie naszych kibiców i ich głośny doping - ma nadzieję pomocnik Radosław Biliński.
Klub obniżył ceny biletów. Normalne będą kosztować 15, ulgowe 10 złotych. Po kilku latach przerwy na bramach stadionu znowu będą kołowrotki, co ma ograniczyć liczbę oszustów. W tygodniu poprzedzającym mecz rozpoczęła się również akcja promocyjna, która ma zachęcić fanów do przyjścia na stadion.
Kibice są jednak rozgoryczeni wcześniejszymi działaniami klubu. Podczas ostatniego występu Pogoni w Szczecinie z Górnikiem Zabrze tylko dzięki interwencji policji nie doszło do zlinczowania Piotra Wernera, szefa rady nadzorczej SSA Pogoń. Teraz znów Werner został przedstawiony w złym świetle.
Gdy do tego dodamy jeszcze kilka innych wcześniejszych wypowiedzi typu: "My mamy plan trzyletni i nawet jak spadniemy, to po roku awansujemy" - nikogo nie przekonują. Klubowi działacze zaprzeczają jednak, jakoby zaczęli oswajać kibiców z myślą o spadku z I ligi.
Spokoju wokół klubu więc nie ma, ale może być. Wystarczy, by Pogoń pokonała KSZO. Wtedy trener Jerzy Wyrobek i piłkarze w spokoju będą się przygotowywać do następnych spotkań. Kibice również spojrzą łaskawszym okiem.
- W czym nasza szansa na wygraną? Ściany pomagają, także statystycznie gospodarze częściej wygrywają. Tak naprawdę to jednak nie ma złotego sposobu - mówi Leszek Pokładowski, najlepszy piłkarz Pogoni w tym sezonie. - Sport jest sportem i nic obiecać nie mogę. Będziemy walczyć. Forma? Rośnie!

     źródło:  GW      autor  Mały



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności