|
wtorek, 17 września 2002 r., godz: 10:45
Wręcz fatalnie spisali polscy zawodnicy występujący w PAOK Saloniki w ostatniej kolejce ligi greckiej, w której "polski" klub uległ beniaminkowi Kalithei 2:3. Najsłabszy na boisku był Radosław Majdan - czytamy w "Tempie".
Polski bramkarz został nawet uznany rozczarowaniem meczu, ale trudno się dziwić skoro był winien utraty dwóch bramek. ![]() Przy pierwszej tak łapał piłkę po lekkim strzale, że ta wypadła mu i trafiła wprost pod nogi napastnika gości. Przy drugim kiksie (trzecia bramka dla Kalithei) Majdan przepuścił piłkę pod rękami po lekkim uderzeniu. Oczywiście postawa polskiego bramkarza odbiła się na nocie. Majdan dostał 1 (skala 1-5) od gazety "Sport Time". Niewiele lepiej spisał się Marek Koźmiński, który grał bardzo bojaźliwie i jego występ został oceniony na 1,5. Zresztą "Koza" do spółki z Majdanem omal nie doprowadzili do strzelenia przez beniaminka ligi greckiej czwartej bramki, kiedy to polski golkiper wybiegł na 30. metr do piłki, do której dochodził Koźmiński. W efekcie obaj piłkarze omal się nie zderzyli, a piłka trafiła do napastnika Kalithei, ten na szczęście nie błysnął formą strzelecką. W spotkaniu zagrał jeszcze Mariusz Kukiełka, który dostał notę 2. źródło: sport.onet.pl
Mały
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||