|
wtorek, 17 września 2002 r., godz: 10:42
Rewelacyjnie spisujący się na początku sezonu Brazylijczyk chciałby przyjąć polskie obywatelstwo i grać w reprezentacji.Przed sezonem do Widzewa trafiło kilku zawodników z zagranicy. Zapowiadano, że wszyscy będą gwiazdami, i to nie zespołu, ale całej ekstraklasy. Tymczasem najlepszym zawodnikiem jest obecnie Batata, ostatnio grający w IV-ligowym TUS Koblencja. - Cztery gole w sześciu meczach to znakomity wynik. Miał Pan już kiedyś taką serię? - Nie, przyznam, że coś takiego zdarzyło mi się po raz pierwszy. Mam jednak nadzieję, że to nie koniec. - Skąd taka znakomita forma? - Wreszcie nie narzekam na zdrowie. Wcześniej miałem dużo kontuzji, które uniemożliwiały mi odpowiednie przygotowanie się do sezonu. Teraz trenowałem bez przeszkód, dlatego moja forma jest taka wysoka. - Nie przeszkadza Panu nawet częsta zmiana pozycji - trener Smuda co chwila szuka ustawia Pana inaczej. - Jeśli jestem w formie, to jest mi obojętne gdzie gram. - A w jakiej formacji czuje się Pan najlepiej? - W środku pomocy. Ja lubię być cały czas blisko piłki, brać udział we wszystkich akcjach. Dlatego najlepiej gra mi się w drugiej linii. - Długo grał Pan w ŁKS, nie miał Pan obaw przed przejściem do Widzewa? - Nie i nie żałuję, że się tutaj znalazłem. W Widzewie czuję się jak w domu. Wszyscy są dla mnie mili, niczego mi nie brakuje. Myślę, że to wszystko też ma duży wpływ na moją postawę. Po prostu jest mi dobrze w klubie, więc dobrze gram. - Dlaczego Widzew nie wygrywa w lidze? - Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Atakujemy, idzie nam dobrze, strzelamy gola, by następnie w głupich okolicznościach stracić gola. Może przyczyną jest brak koncentracji. Musimy być przygotowani na walkę przez 90 min, inaczej będą nam się zdarzać wpadki. Mam nadzieję, że w następnym spotkaniu wreszcie zdobędziemy trzy punkty. - W drużynie ma Pan trzech rodaków. Łatwiej się z nimi gra? - Na pewno, ale mam przy tym wiele innych obowiązków. Muszę im pomagać. Na treningach i podczas meczów tłumaczę, co mówi trener. Poza tym powiedziałem im, że jeśli tylko będą potrzebowali pomocy, zawsze mogą do mnie zadzwonić. - W takiej formie spokojnie znalazłby Pan miejsce w polskiej reprezentacji. Chciałby Pan tak, jak Emmanuel Olisadebe, przyjąć polskiej obywatelstwo? - Gdybym dostał taką propozycję, na pewno bym się zgodził. W Polsce jestem już od sześciu lat, mam dziewczynę Izabellę i chciałbym zostać tutaj na stałe. Bardzo chętnie zagrałbym też w reprezentacji Polski. źródło: GW
Mały
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||