|
sobota, 30 czerwca 2001 r., godz: 14:38
Dziś o godzinie 11 na głównej płycie boiska przy ul.Twardowskiego zespół Pogoni rozegrał wewnętrzną grę kontrolną, która miała zadecydować między innymi o przydatności do drużyny zawodników, którzy trenują wraz z nią od początku tygodnia oraz o tym kto zostanie zabrany na kolejny etap przygotowań, na który portowcy wyjadą w poniedziałek. Gra wywołała dość spore zainteresowanie. Obserwowało ją co najmniej 60 kibiców, którzy głownie na rowerach przyjechali, aby zobaczyć swoich piłkarzy po raz ostatni przed wyjazdem na zgrupowanie. Mecz rozegrano systemem 2x40 min ze względu na panujące od kilku dni upały. Zespoły były podzielone dość nierówno. W zespole w koszulkach białych znaleźli się tacy zawodnicy jak: Radosław Majdan (Siergiej Szypowski), Veselin Dokovic, Kazimierz Węgrzyn, Paweł Skrzypek, Jacek Bednarz, Jerzy Podbrożny, Ferdinand Chifon oraz dwóch piłkarzy grających do niedawna w Amice czyli Radosław Biliński i Piotr Dubiela. Była to zdecydowanie silniejsza jedenastka niż ta w koszulkach czerwonych, w której składzie znaleźli się m.in.: Wojciech Tomasiewicz, Marek Walburg, Leszek Pokładowski, Krzysztof Jasiński, Rafał Piotrowski, Rafał Andruszko, Robert Sikorski oraz trzej Brazylijczycy, którzy mizernie wypadli nawet na tle swoich kolegów z zespołu. Spotkanie wygrała oczywiście drużyna białych w stosunku 5:0,ale nie wynik był tu najważniejszy. Popisową bramkę zdobył Jerzy Podbrożny, który strzałem z ok.15 m wrzucił piłkę "za kołnierz" wysokiemu przecież Tomasiewiczowi. Ładną bramkę strzelił też Veselin Dokovic (na zdjęciu), który po ładnym rajdzie wymienił piłkę z partnerem i silnym uderzeniem w długi róg pokonał Tomasiewicza. Z zawodników nowych bardzo widoczny na lewej stronie był Piotr Dubiela, którego styl bardzo przypomina grę Bartosza Ławy. Z jego wrzutki w pole karne również padła jedna z bramek. Znakomicie spisywał się też Radosław Biliński, który był bardzo widoczny w środku pola, pod nieobecność Pawła Drumlaka. Gra w upale wyczerpała zawodników, których trener Mariusz Kuras zaprosił po treningu na obiad oraz oznajmił, że popołudniu zostanie zrobiona lista zawodników, którzy wyjadą pojutrze na dalsze przygotowania do ośrodka w Wiśle.
źródło: aliens
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||