|
sobota, 5 maja 2001 r., godz: 20:45
Największą niespodzianką 24. kolejki spotkań piłkarskiej ekstraklasy była porażka walczącej o mistrzostwo Polski Legii Daewoo Warszawa ze Stomilem w Olsztynie 1:2.Warszawianie po trzech kolejnych zwycięstwach stracili punkty z walczącym o utrzymanie Stomilem. W poprzednim sezonie po porażce w Olsztynie legioniści stracili szanse na tytuł mistrzowski. Gdyby w niedzielę Wiśle udało się wygrać w Katowicach z GKS, jej przewaga nad Legią wynosiłaby już dziewięć punktów. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 79. minucie najlepszy strzelec gospodarzy Paweł Holc, dla którego było to już siódme trafienie w obecnych rozgrywkach. W Stomilu przyniosła efekty zmiana trenera. Dwa tygodnie temu Zbigniew Kieżuń zastąpił Dariusza Janowskiego i w trzech spotkaniach olsztynianie wywalczyli sześć punktów. Zwycięstwo Stomilu nad Legią nie było jedyną niespodzianką 24. kolejki. Po serii sześciu kolejnych meczów bez zwycięstwa trzy punkty zdobyli piłkarze płockiego Orlenu. Sukces we Wrocławiu przedłuża nadzieje podopiecznych Andrzeja Wiśniewskiego na zachowanie statusu pierwszoligowca. Obecnie Orlen ma 22 punkty i od bezpiecznego miejsca w tabeli dzieli go pięć punktów. Porażka wrocławian na własnym boisku mocno komplikuje sytuacje zespołu trenera Janusza Wójcika. Śląsk doznał trzeciej porażki z rzędu na własnym stadionie. Z 26 punktami wrocławianie zajmują 14 miejsce w tabeli, a w najbliższej kolejce czeka ich trudny wyjazdowy mecz z Wisłą w Krakowie. Pierwszą wygraną na własnym stadionie w rundzie wiosennej odnieśli piłkarze Pogoni Szczecin. Po bramkach Pawła Drumlaka i Brasilii pokonali oni Groclin Grodzisk Wlkp. 2:0. Po porażce Legii w Olsztynie "Portowcy" zbliżyli się do warszawian na dwa punkty. Trzeciej kolejnej porażki doznał Górnik Zabrze. W sobotę uległ on na własnym stadionie łódzkiemu Widzewowi 0:2. Przegrana ta spowodowała, że z funkcji trenera zabrzan zrezygnował Józef Dankowski. To druga rezygnacja członka sztabu szkoleniowego w ciągu tygodnia - we wtorek z pracy w Górniku zrezygnował Antoni Piechniczek. Dla gości były to pierwsze punkty od czterech meczów i sukces w Zabrzu pozwolił im się oddalić od strefy spadkowej. Bramki dla łodzian zdobyli napastnicy pozyskani tuż przed rundą wiosenną - Jacek Dembiński i Bartosz Tarachulski. W dwóch meczach pod wodzą Pawła Janasa Amica Wronki wywalczyła sześć punktów. W 24. kolejce pokonała ona u siebie chorzowski Ruch 2:1. Dla gości, którzy w rundzie wiosennej spisują się bardzo dobrze, była to dopiero druga porażka. "Niebiescy" byli niepokonani od 10 marca. Cenne trzy punkty wywalczyła warszawska Polonia. Mimo nieobecności w składzie "Czarnych Koszul" Tomasza Wieszczyckiego, Arkadiusza Bąka i Robertasa Poskusa, potrafiła ona pokonać niewygodnego rywala, jakim jest Zagłębie Lubin. Wynik - 2:0 - został ustalony już w pierwszych dwudziestu minutach gry. W ostatniej minucie gry Rafał Jarosz strzelił drugiego gola dla Ruchu Radzionków w meczu w Wodzisławiu z Odrą i zapewnił swojemu zespołowi jeden punkt. Bramki tego napastnika w dwóch ostatnich spotkaniach dały radzionkowianom cztery punkty. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył napastnik młodzieżowej reprezentacji Polski - Grzegorz Rasiak. W siedmiu spotkaniach 24. kolejki padło 17 bramek. Sędziowie pokazali 28 żółtych kartek, a dwóch zawodników - Wojciech Grzyb z Ruchu Radzionków oraz Błażej Radler z Górnika Zabrze - ujrzało czerwone kartki. źródło: PAP
mq
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||