|
piątek, 29 czerwca 2001 r., godz: 17:00
- W zasadzie zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy - mówi negocjator z ramienia miasta, mecenas Marek Mikołajczyk. - Bekdas i jego firma Mat Trade może brać działki w każdej chwili. Może, ale nie chce. My już na to nie mamy jednak wpływu.
Po serii uchwał i decyzji, maratonie negocjacyjnym i wielu spotkaniach miasto jest gotowe oddać w dzierżawę grunty wokół stadionu. Ale tylko te, o których może decydować. Chodzi tu o 9 ha, na których niegdyś mieściła się giełda samochodowa, znajduje się zrujnowany basen, a także boczne boiska. Tylko w stosunku do tychże działek szczeciński magistrat może podjąć decyzję o wydzierżawieniu. Bekdasa to jednak nie satysfakcjonuje. Obok wymienionych chce bowiem do końca roku 2002 otrzymać w dzierżawę dodatkowe 9 ha. Te na których obecnie uprawiają swoje grządki działkowcy. Miasto Szczecin, aby zrealizować żądania Bekdasa musiało się ich pozbyć. W tym celu zawarło porozumienie ze związkiem działkowców oraz znalazło zastępcze tereny na ogródki na Wyspie Puckiej. Na tym jednak kończą się możliwości Szczecina. Ogródki to teren rolniczy, na którym nie można budować - tak stanowi plan zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli chce się go zmienić, trzeba uzyskać zgodę Rady Miasta. Potrzebna jest także decyzja administracyjna, a tą zawsze może ktoś zaskarżyć do Sądu Administracyjnego. Tam z kolei może długo czekać na rozpoznanie, albo - co gorsza - zostać rozstrzygnięta nie po myśli miasta. Jak zatem zobowiązać się do wydania działek 31 grudnia 2002? - pytają retorycznie przedstawiciele władz Szczecina. Przecież to są gruszki na wierzbie. Miasto jednak i tutaj znalazło wyjście z sytuacji. - OK. Jak tylko będzie ostateczna decyzja o zmianie zagospodarowania przestrzennego, oddamy rzeczony teren 33/5 - stwierdza Mikołajczyk. - Aby kontrahent był pewien, że tak się stanie, podpiszemy umowę przedwstępną. Na więcej nie możemy się zgodzić - deklaruje. Bekdas odrzuca jednak i tę propozycję. - Stanowisko nasze w tej sprawie (...) dotyczy bezwarunkowego przekazania wszystkich działek gruntu w terminie do 31.12.2002 r. - czytamy w piśmie szefa Pogoni do wiceprezydenta miasta. źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||